Porto, Majorka i Kreta - nowe połączenia LOT. "Polak ma coraz więcej w portfelu"
Narodowy przewoźnik stawia na coraz popularniejsze wśród Polaków trasy turystyczne, a eksperci wskazują, że za boomem na Portugalię, Majorkę czy Grecję stoi rosnąca zamożność pasażerów. - Mamy coraz więcej zasobów w portfelu, więc nic dziwnego, że nowe kierunki dołączają do oferty LOT-u - podkreślił Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.
2026-05-25, 20:30
Najważniejsze informacje w skrócie:
- LOT rusza z nowymi połączeniami - do Porto, na Majorkę i Kretę
- Samoloty do Porto mają latać w sezonie letnim pięć razy w tygodniu
- Sporym ograniczeniem dla LOT jest przepustowość lotniska Chopina w Warszawie
Polskie Linie Lotnicze LOT uruchomiły kolejne nowe połączenie z Lotniska Chopina w Warszawie. W poniedziałek przed południem wystartował pierwszy rejs narodowego przewoźnika do Porto w Portugalii. To drugi portugalski kierunek w siatce LOT-u - obok Lizbony - i jednocześnie element szerszej ofensywy przewoźnika na trasach turystycznych i city breakowych w Europie Zachodniej. Nowe połączenie będzie realizowane przez cały rok. W sezonie letnim samoloty mają latać do Porto pięć razy w tygodniu, zimą - cztery razy. Lot potrwa około czterech godzin. Przewoźnik zapowiada, że rozwój siatki połączeń ma zwiększać dostępność atrakcyjnych kierunków dla pasażerów z Polski i Europy Środkowo-Wschodniej.
Adrian Furgalski zwrócił uwagę na rosnącą popularność Portugalii wśród polskich turystów. Jak podkreślił na antenie Polskiego Radia 24, jeszcze w 2024 roku Portugalia zajmowała 17. miejsce pod względem ruchu lotniczego z Polski, a rok później awansowała już na 15. pozycję. - Ubiegły rok to 229 tysięcy pasażerów, prawie 1,8 proc. udziału w całym naszym rynku. Oczywiście daleko jeszcze do Wielkiej Brytanii, która z innych względów wciąż jest numerem jeden, bo tam mieszka i pracuje wielu naszych bliskich - mówił Furgalski.
Posłuchaj
Portugalia, Majorka, Grecja. Tam Polacy latają coraz częściej
Ekspert ocenił, że coraz większa popularność niektórych kierunków wakacyjnych wynika także ze wzrostu zamożności Polaków. - Mamy coraz więcej zasobów w portfelu, więc nic dziwnego, że sezonowo czy to Portugalia, czy Majorka, czy Grecja - która już ma dłuższe tradycje turystyczne - dołączają do propozycji przewoźników - podkreślił. Zdaniem Furgalskiego rozwój siatki połączeń będzie jednak oznaczał także coraz większy tłok na lotniskach. Jak zaznaczył, możliwości dalszej ekspansji LOT-u są obecnie ograniczone przepustowością Lotniska Chopina.
- LOT niespecjalnie będzie mógł niestety poszaleć w najbliższym czasie. Mamy ograniczenia, jeśli chodzi o przepustowość naszego lotniska. Mam nadzieję, że rozbudowa infrastruktury usprawni funkcjonowanie portu - mówił ekspert. Gość Polskiego Radia 24 zwrócił też uwagę na konieczność modernizacji kontroli bezpieczeństwa. Jak podkreślał, pasażerowie wciąż tracą dużo czasu na obowiązkowe wyciąganie laptopów czy płynów z bagażu podręcznego. - Mam nadzieję, że szybko doczekamy się nowoczesnych skanerów i ta era odejdzie w niepamięć - zaznaczył.
- Czarzasty zapowiada walkę o Kraków. Lewica wystawi swojego kandydata
- Kolejni prezydenci zagrożeni? Paszyk: Kaczyński chce decydować
- Aleksander Miszalski odwołany w referendum. "Korzyść odnieśliśmy wszyscy"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Maciej Wolny
Opracowanie: Robert Bartosewicz