Wojna uderza w medycynę. Zaczyna brakować helu
Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w globalne dostawy helu. Skutki mogą odczuć pacjenci i przemysł technologiczny na całym świecie - relacjonuje wysłanniczka Polskiego Radia na Bliskim Wschodzie Milena Rachid Chehab.
2026-03-27, 12:13
Hel znika z rynku. Skutki konfliktu sięgają szpitali
Amerykańsko-izraelska wojna z Iranem i zamknięcie cieśniny Ormuz mogą opóźnić badania rezonansem magnetycznym. Z rynku znika hel, czyli produkt uboczny produkcji skroplonego gazu ziemnego, używany do schładzania magnesów wykorzystywanych podczas badania.
Głównym producentem helu jest Katar, który odpowiada za jedną trzecią całej światowej produkcji. Prawie cały eksport odbywa się drogą morską, czyli przez cieśninę Ormuz. Pole gazowe w tym kraju i zakład przetwórczy zostały niedawno zbombardowane. Kierownictwo firmy ogłosiło, że w skali roku eksport ciekłego helu spadnie w związku z tym o 14 procent.
Wojna wpływa na technologię. Problemy z produkcją półprzewodników
Oprócz rezonansu magnetycznego, skroplonego helu używa się także w produkcji półprzewodników używanych do produkcji chipów. Ceny helu na rynku od wybuchu wojny już zdążyły się podwoić. Jak szacują analitycy z IndexBox, ceny helu dla odbiorców pozbawionych kontraktów długoterminowych wzrosną o 25-50 procent.
- Trump szykuje wielki ruch wojsk. 10 tys. żołnierzy może ruszyć w każdej chwili
- Dramat cywilów w Libanie. Izrael wzywa do ewakuacji kolejnych terenów
- Zełenski: Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły umowę obronną
Źródło: Polskie Radio/Milena Rachid Chehab/KZ