CPN wchodzi w życie. "Była gra wokół podpisu"

Rządowy pomysł o CPN, czyli odgórnych cenowych limitach paliw, wchodzi w życie już 31 marca. Temat drogi legislacyjnej ustawy omówił w Polskim Radiu 24 Szymon Rębowski.

2026-03-30, 15:33

CPN wchodzi w życie. "Była gra wokół podpisu"
Stacja paliw. Foto: PIOTR DZIURMAN/REPORTER/EASTNEWS

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Rząd wprowadził pakiet CPN, który prezydent podpisał jeszcze przed swoim wyjazdem do USA
  • Sytuację skomentował Szymon Rębowski
  • Nie było chyba pola manewru, ale była gra wokół podpisu - powiedział

Rządowa tarcza CPN wchodzi w życie 31 marca. Dzięki niej paliwa mają być tańsze. Szymon Rębowski z serwisu Mam Prawo Wiedzieć przyznał, że z oceną tego programu trzeba jednak trochę poczekać, aż sprawdzimy, jak ceny będą się kształtować w najbliższych dniach bądź tygodniach.

Podkreślił, że jego zdaniem taka tarcza była wręcz konieczna. - Tym bardziej że opozycja coraz bardziej podgrzewała ten temat. Ale ta interwencja będzie miała swój koszt dla rządu – niższe wpływy z podatków, a przede wszystkim z podatku VAT-u - przekazał. Szymon Rębowski podkreślił, że nie jest tajemnicą, iż od kilku lat dziura budżetowa jest duża. Wskazał, że jest to ruch oczekiwany przez społeczeństwo, ale jednocześnie może być on niebezpieczny dla finansów państwa.

Posłuchaj

Szymon Rębowski gościem Macieja Wolnego (Temat dnia) 17:39
+
Dodaj do playlisty

"Rząd stosuje różne triki"

Maciej Wolny poruszył temat podpisu Karola Nawrockiego pod ustawą o CPN i zapytał, czy było to oczywistym ruchem. - Prezydent mógł się poboksować z rządem i trochę się poboksował. Muszę przyznać, że to imponujące, kiedy rozmawiamy raz na jakiś czas oraz komentujemy relacje prezydent-premier, widać, jak wiele udaje się otworzyć pól sporu - powiedział Szymon Rębowski.

Wspomniał też o samym procesie polityczno-legislacyjnym. Podkreślił, że mogło to być kolejne pole do sporu, ale Karol Nawrocki złożył podpis jeszcze przed swoim wylotem do USA. - W tym wypadku nie było chyba pola manewru, ale była gra wokół podpisu. Wydaje mi się, że rząd stosuje różne triki, które mogły działać, gdy prezydentem był Andrzej Duda, szczególnie pod koniec jego drugiej kadencji. (...) Ale w przypadku Karola Nawrockiego każda, nawet najmilsza rzecz może być polem rywalizacji i sporu między dużym a małym pałacem - podsumował.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Maciej Wolny
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk

Polecane

Wróć do strony głównej