Rosyjski tankowiec dotarł na Kubę. Blokada paliwowa przełamana
Stany Zjednoczone pozwoliły rosyjskiemu tankowcowi dostarczyć ropę na Kubę, przełamując faktyczną blokadę paliwową nałożoną przez administrację Trumpa na początku roku. Biały Dom twierdzi, że decyzja ma charakter jednostkowy i embargo na dostawy ropy na wyspę nadal obowiązuje.
Marek Wałkuski
2026-03-31, 08:32
Trump podważył wcześniejszą decyzję
Statek "Anatolij Kołodkin" wypłynął 8 marca z rosyjskiego portu Primorsk, wioząc na pokładzie około 100 tysięcy ton ropy naftowej. Mimo amerykańskiej blokady paliwowej tankowiec płynął w kierunki Kuby, co oznaczało, że może dojść do amerykańsko-rosyjskiej konfrontacji. W ostatniej chwili administracja Donalda Trumpa zgodziła się na przepuszczenie statku.
- Uznałem, że jeśli jakiś kraj chce wysłać im ropę, to nie mam z tym problemu, czy będzie to Rosja, czy ktokolwiek inny - powiedział Donald Trump na pokładzie Air Force One, de facto podważając wcześniejszą decyzję o całkowitej blokadzie Kuby.
Biały Dom: zadecydowały względy humanitarne
Jednak Biały Dom oświadczył później, że amerykańskie embargo nadal obowiązuje. - Pozwoliliśmy temu statkowi dotrzeć do Kuby ze względów humanitarnych. Będziemy podejmować decyzje w konkretnych przypadkach - oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Kreml z zadowoleniem przyjął przybycie tankowca, a rzecznik Dmitrij Pieskow powiedział, że kwestia dostaw energii na Kubę była wcześniej omawiana z amerykańską stroną.
- Koniec wojny bez przełomu? Trump rozważa ryzykowny scenariusz
- Iran uderza supertankowiec Al Salmi. Pożar w porcie w Dubaju
- A-10 i elitarni spadochroniarze. USA szykują coś większego przeciw Iranowi
Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski/łl