Zmiany w ETS. UE zwiększa podaż pozwoleń, spada cena CO2
Komisja Europejska zaproponowała w środę wstrzymanie unieważniania uprawnień do emisji CO2 trzymanych w rezerwie w ramach systemu handlu emisjami ETS, jeśli ich łączna liczba przekroczy 400 mln. Ma to sprawić, że w systemie będzie więcej pozwoleń na sprzedaż, co obniży ich ceny.
2026-04-01, 12:27
KE wstrzyma unieważnianie uprawnień w systemu handlu emisjami ETS
Propozycja dotyczy rezerwy stabilności rynkowej, który odpowiada za regulowanie podaży uprawnień do emisji CO2 w ramach systemu handlu emisjami ETS. System ten zmniejsza wolumen uprawnień przeznaczonych na aukcje, by usunąć nadwyżkę uprawnień w systemie i tym samym utrzymywać ich cenę na odpowiednio wysokim poziomie. Do tej pory pozwolenia trzymane w rezerwie były automatycznie usuwane, jeśli łączna liczba uprawnień w obiegu była większa niż 400 mln.
KE zaproponowała w środę zmianę mającą na celu wstrzymanie procesu unieważniania uprawnień jeśli ich liczba przekroczy 400 mln.
Nowa propozycja KE już po Wielkanocy
Po Wielkanocy KE przedstawi też propozycję, która ma doprowadzić do zwiększenia liczby darmowych uprawnień w systemie. Na lipiec Komisja zapowiada zmiany w dyrektywie ETS, która ma przygotować system na kolejną dekadę. Wówczas zapadnie decyzja, czy UE w ogóle zrezygnuje z wycofania darmowych pozwoleń z systemu.
- Szef Pentagonu o NATO: to już nie jest żaden sojusz
- Polska pomoże Trumpowi w walce z Iranem? "Konieczna dywersyfikacja"
- Operacje USA w Iranie i Wenezueli. Na Kremlu wiedzą, jaki był cel Trumpa
Komisja Europejska została poproszona o wprowadzenie zmian w systemie ETS przez przywódców UE na szczycie 19 marca. Zabiegali o to liderzy ponad 10 państw członkowskich, w tym Polski, Włoch, Austrii, Belgii, Czech, Węgier i Grecji.
Źródło: PAP/hjzrmb