Spór o sędziów TK i zmiana konstytucji. Matysiak: dobry punkt wyjścia
Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwóch z sześciu osób wybranych na funkcję sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Paulina Matysiak oceniła, że impas wokół sędziów TK to sygnał, że należy zmienić konstytucję i doprecyzować, kto za co odpowiada. - To jest naprawdę dobry punkt wyjścia do tego, żeby przeanalizować, co się przez te 30 lat sprawdziło - powiedziała posłanka niezrzeszona.
2026-04-01, 18:52
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Ślubowanie w Pałacu Prezydenckim złożyli sędziowie TK Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Czterech wybranych przez Sejm sędziów prezydent nie zaprosił na ceremonię
- Paulina Matysiak postuluje zmiany w konstytucji, aby nie dochodziło do takich impasów
- Oceniła, że niektóre pomysły na przeprowadzenie ślubowania są absurdalne
OGLĄDAJ. Paulina Matysiak gościem Pawła Pawłowskiego
Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowania od dwojga spośród sześciorga wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ za jego kadencji powstały dwa wakaty - powiedział w środę szef KPRP Zbigniew Bogucki. Dodał, że ich powołanie "dopełni ustawowy wymóg" 11 osób pełnego składu.
Bogucki ocenił, że Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek nie angażowali się w "działania o charakterze politycznym po żadnej ze stron". Stwierdził też, że sytuacja pozostałych czterech osób wybranych na sędziów TK jest analizowana przez Kancelarię Prezydenta i na razie nie ma w ich sprawie decyzji.
13 marca Sejm wybrał sześć osób na wakaty w Trybunale Konstytucyjnym. Sędziowie zadeklarowali, że są gotowi złożyć ślubowanie w innej uroczystej formie - jeśli prezydent nie zdecyduje się przyjąć go zgodnie z obowiązującą procedurą. Jednocześnie sędziowie wysłali pisma do prezydenta z pytaniem o datę przyjęcia ich ślubowań.
- Myślę, że zamieszanie, mówiąc delikatnie, z Trybunałem Konstytucyjnym, jeszcze długo będzie z nami się ciągnęło - powiedziała Paulina Matysiak. Przyznała, że można mieć "uwagi pod adresem Kancelarii Prezydenta i samego pana prezydenta", że zaproszenie na złożenie tej przysięgi dostała tylko dwójka, a nie cała szóstka. - Z drugiej strony można też popatrzeć w stronę rządzącej koalicji, że przecież bardzo długo zwlekała z wyborem tych sędziów i nie robiła tego na bieżąco - dodała. Matysiak wskazała, że "rację będzie miała każda ze stron, która podnosi te argumenty" i nie widać kresu, wyjścia z impasu.
Posłuchaj
Paulina Matysiak gościnią Pawła Pawłowskiego (24 pytania) 13:40
Dodaj do playlisty
Konstytucja do zmiany
Jej zdaniem sytuacja związana z przyjęciem przysięgi od dwóch sędziów pokazuje jasno, że naprawdę potrzebujemy debaty, rzeczowej dyskusji na temat konstytucji. Wskazała na potrzebę doprecyzowania zapisów, aby w sytuacji trudnej kohabitacji nie było takich problemów z porozumieniem się.
Przypomniała, że obecna konstytucja została uchwalona w 1997 roku. Zgodziła się, że to dobra okazja do "aktualizacji". Zaznaczyła, że na razie nie ma do tego większości i nie wiadomo, czy taka większość pojawi się po wyborach. Argumentowała jednak, że dyskusję o koniecznych zmianach można i tak prowadzić. - To jest naprawdę dobry punkt wyjścia do tego, żeby przeanalizować, co się przez te 30 lat sprawdziło, co wymaga aktualizacji, jak należy pewne sprawy doprecyzować, żeby nie było wątpliwości, co kto robi, za co odpowiada prezydent, za co odpowiada rząd - mówiła.
Absurdalne pomysły
Odnosząc się do twierdzeń, że prezydent nie przyjmując ślubowania popełnia delikt konstytucyjny, wskazała, że można odwrócić sytuację. - I powiedzieć, że rządząca koalicja też dopuściła się deliktu konstytucyjnego, skoro nie powoływała sędziów w czasie, kiedy pojawiały się te wakaty w Trybunale Konstytucyjnym - wyjaśniła. Dodała, że "można okładać się argumentami".
Dodała, że pojawiały się różne pomysły na wyjście z impasu "od notariuszy, przez złożenie przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym". - Nawet takie historie, jak złożenie przysięgi przed Pałacem Prezydenckim, tak gdzieś na ulicy wykrzyczanej. Widzimy, że te pomysły są bardzo różne i bardzo często też absurdalne - oceniła.
Czytaj także:
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Filip Ciszewski