Groźny wypadek na Mazowszu. Pijana przewoziła 3-letnie dziecko, auto dachowało
Blisko trzy promile alkoholu w organizmie, korzystanie z telefonu podczas jazdy i 3-letnie dziecko w samochodzie - tak wyglądały okoliczności groźnego wypadku na Mazowszu. 42-letnia kierująca straciła panowanie nad autem, które wypadło z drogi i dachowało.
2026-04-03, 08:50
Szokujące szczegóły wypadku. Blisko 3 promile i telefon w ręku
Do groźnego zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na drodze wojewódzkiej między Gniewoszowem a Sarnowem. 42-letnie kobieta, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu, straciła panowanie nad pojazdem i dachowała.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierująca Toyotą jechała w kierunku Gniewoszowa. Na prostym odcinku drogi korzystała z telefonu komórkowego, mając w samochodzie 3-letnie dziecko. W pewnym momencie zjechała z drogi do rowu, po czym auto przewróciło się na dach.
Na miejscu interweniowały służby. Badanie alkomatem wykazało, że kobieta miała w organizmie blisko trzy promile alkoholu. Dziecko zostało przewiezione do szpitala na badania. Kierującej zatrzymano prawo jazdy, a o jej dalszym losie zadecyduje sąd.
Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek na drodze. Jazda pod wpływem alkoholu, rozproszenie uwagi i korzystanie z telefonu za kierownicą to jedyne z najczęstszych przyczyn poważnych wypadków - często z tragicznymi konsekwencjami.
- Alerty IMGW dla wielu regionów. Meteorolodzy: zacznie się w nocy
- Minister zdrowia: 64 mln szczepionek od Pfizera zostaną zutylizowane
- Fałszywe suplementy udające znane marki. Tysiące poszkodowanych w Polsce
Źródła: PolskieRadio24.pl/KPP Kozienice/KZ