Pożar w kluczowej rafinerii Kuwejtu. Uderzył w nią dron
Atak bezzałogowca doprowadził do pożaru w jednej z kluczowych kuwejckich rafinerii, co ponownie podkreśla napiętą sytuację w regionie Zatoki Perskiej. Do zdarzenia doszło w czasie trwającej eskalacji konfliktu z udziałem USA, Izraela i Iranu.
2026-04-03, 10:38
Pożar w rafinerii Mina Al-Ahmadi
W piątek 3 kwietnia doszło do uderzenia drona w rafinerię Mina Al-Ahmadi Refinery, jedną z trzech tego typu instalacji w Kuwejcie. W wyniku ataku wybuchł pożar, który objął kilka jednostek operacyjnych zakładu. Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję gaśniczą, a służby starają się opanować sytuację.
Rafineria należy do państwowego koncernu Kuwait Petroleum Corporation, odpowiedzialnego za kluczową część produkcji i przetwarzania ropy w kraju. Jak dotąd nie pojawiły się informacje o ofiarach wśród pracowników, choć skala zniszczeń nie została jeszcze w pełni oszacowana.
Napięcia w regionie i zagrożenie dla rynku ropy
To nie pierwszy incydent z udziałem tej instalacji - zakład był już wcześniej celem ataków w trakcie trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Stabilne funkcjonowanie rafinerii ma kluczowe znaczenie, ponieważ ich zatrzymanie mogłoby wymusić zamknięcie odwiertów, a ponowne uruchomienie całej infrastruktury jest skomplikowane i czasochłonne.
Od końca lutego trwa intensywna wymiana uderzeń między Iranem a siłami USA i Izraela. Iran odpowiada atakami na cele wojskowe i cywilne w regionie, w tym obiekty petrochemiczne oraz bazy amerykańskie. Dodatkowo zablokowanie przez Teheran cieśniny Ormuz poważnie zakłóciło eksport ropy i gazu, zwiększając globalne napięcia na rynkach surowców energetycznych.
- Niemcy. Zamaskowany mężczyzna petardami ranił ludzi w pociągu
- Dwa rosyjskie miasta żyją w strachu. Obawiają się dronów
- Potężny atak Iranu. Zniszczyli sprzęt wart setki milionów dolarów
Źródło: PAP/tw