Afera wokół LinkedIn. Ujawniono "ukryty kod", nawet miliard osób zagrożonych

LinkedIn potajemnie skanuje komputery użytkowników w poszukiwaniu zainstalowanego oprogramowania. Dane użytkowników aplikacja miała przekazywać podmiotom trzecim, co może mieć teraz konsekwencje prawne. Proceder ten ujawniła organizacja "Fairlinked".

2026-04-06, 15:51

Afera wokół LinkedIn. Ujawniono "ukryty kod", nawet miliard osób zagrożonych
Szokujące śledztwo. LinkedIn szpieguje komputery. Foto: Deposit/East News

LinkedIn szpieguje komputery. Szokujące śledztwo

Z audytu wynika, że LinkedIn potajemnie szpieguje komputery użytkowników bez ich wiedzy. Ujawnienie tych informacji jest efektem śledztwa w sprawie Browsergate - czytamy na łamach szwedzkiego portalu nyheter24.se. Jak miało wykazać śledztwo, należący do Microsoftu LinkedIn wykorzystuje ukryty kod, który jest aktywowany, gdy użytkownicy odwiedzają platformę.

Następnie za pomocą tej funkcji komputer przeszukiwany jest w poszukiwaniu zainstalowanego oprogramowania, a użytkownik nie jest o tym informowany. "Mówi się, że mapowanie odbywa się w tle i może mieć wpływ na ponad miliard użytkowników na całym świecie" - pisze nyheter24.se.

"Największa operacja szpiegostwa korporacyjnego"

"Za każdym razem, gdy użytkownik odwiedza platformę, aktywowane są funkcje, które wyszukują zainstalowane oprogramowanie bez pytania o zgodę lub informowania o tym procesie" - czytamy z kolei na łamach browsergate.eu .

Ponieważ konta LinkedIn są powiązane z prawdziwymi nazwiskami, pracodawcami i stanowiskami, nie chodzi tu o anonimowe dane - lecz takie, które umożliwiają identyfikację danej osoby. Ustalenia śledztwa wskazują, że każdego dnia problem ten dotyka miliony przedsiębiorstw. W audycie określono ten fakt jedną z największych operacji szpiegostwa korporacyjnego czasów nowożytnych.

LinkedIn udostępnia dane osób amerykańsko-izraelskiej firmie

Wszelkie dane, które użytkownik udostępnia platformie, powinny pozostać na LinkedIn. Jednak mają one być przesyłane na serwery firmy i udostępniane stronom trzecim - w tym amerykańsko-izraelskiej firmie zajmującej się bezpieczeństwem cybernetycznym.

Dochodzenie wykazało też, że tego typu postępowanie nie zostało wspomniane w polityce prywatności LinkedIn. Organizacja "Fairlinked" uważa, że ​​działania te mogą być niezgodne z prawem w kilku analizowanych jurysdykcjach. W związku z tym wszczęto postępowanie prawne w ramach unijnego prawodawstwa cyfrowego. Celem jest powstrzymanie masowego naruszenia bezpieczeństwa danych i kradzieży tajemnic handlowych.

Według organizacji zebrane dane mogą ujawnić, które programy są wykorzystywane w miejscach pracy - np. narzędzia programistyczne lub wewnętrzne systemy w branżach wrażliwych. Jak twierdzą śledczy, może to z kolei stwarzać ryzyko zarówno dla użytkowników indywidualnych, jak i firm.

Czytaj także: 

Źródła: nyheter24.se/browsergate.eu/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej