Wybory na Węgrzech. Brejza: Orban ma już miejsce pod Moskwą
Wybory na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia, a ich wyniki będą miały wpływ także na polską politykę. - Mówi się, że Orban ma już przygotowane miejsce pod Moskwą. Nie wiemy do końca, gdzie będzie uciekać Ziobro z Romanowskim. Natomiast sytuacja jest krytyczna - powiedział w Polskim Radiu 24 Krzysztof Brejza.
2026-04-07, 08:07
Najważniejsze informacje w skrócie:
- 12 kwietnia na Węgrzech odbędą się wybory
- Ich wynik będzie mieć wpływ na sytuację polityczną w Polsce
- Nadchodzi przebudzenie dla Węgier - powiedział Krzysztof Brejza
OGLĄDAJ. Krzysztof Brejza gościem Rocha Kowalskiego
12 kwietnia na Węgrzech odbędą się wybory, których wynik będzie miał wpływ także na polską politykę. Rząd Viktora Orbána przyznał azyl dwóm politykom z Polski: Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu, do czego odniósł się Krzysztof Brejza, europoseł Koalicji Obywatelskiej.
- Mówi się, że Orban ma już przygotowane miejsce pod Moskwą. Nie wiemy do końca, gdzie będą uciekać Ziobro z Romanowskim. Natomiast sytuacja jest krytyczna - powiedział.
Polityk nawiązał do wywiadu, którego szef PiS udzielił węgierskiemu tygodnikowi "Mandiner". – Jarosław Kaczyński dla węgierskich mediów mówił o tym, że rozumie współpracę energetyczną Rosji z Węgrami i że Węgrzy nie mają innego wyboru, jak współpracować energetycznie z Putinem i z Rosją. Widać, że część polskiej sceny politycznej, mówię o środowisku PiS, które do niedawna wydawało się być bardzo antyrosyjskie, obecnie poza granicami Polski buduje narrację prorosyjską. Jesteśmy w przededniu bardzo ważnych rozstrzygnięć. Nie tylko geopolitycznych, jeśli chodzi o całą Europę Środkową i całą Unię Europejską, w kontekście wyborów na Węgrzech, ale również jeśli chodzi o wybory krajowe w Polsce. One zdecydują o losach całej Unii Europejskiej - podkreślił Brejza.
Posłuchaj
Krzysztof Brejza gościem Rocha Kowalskiego (24 pytania) 17:11
Dodaj do playlisty
"Widać, że Węgrzy się obudzili"
Kilka dni temu przedstawiciele węgierskiego rządu potwierdzili wizytę wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych w Budapeszcie. Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że jego zdaniem nie będzie to wyjątkowo duże wsparcie Viktora Orbana, ponieważ obecnie USA są zajęte innym tematem, jakim jest wojna z Iranem. - Administracja Stanów Zjednoczonych obecnie ma inne kłopoty, związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie i nieumiejętnością jego zakończenia - przekazał.
- Widać, że Węgrzy się obudzili. Kiedy rozmawia się w Parlamencie Europejskim z kolegami z innych państw, to opowiadają oni o nastrojach chociażby diaspory węgierskiej, która będzie decydować o tych wyborach. Pierwszy raz w tej diasporze widać tak duże proeuropejskie nastawienie. Widać, że Węgrzy odzyskali swoją świadomość i nie poprą tych, którzy w 1956 roku rozjeżdżali czołgami węgierską niepodległość - mówił.
Brejza wierzy w to, że Orban może oddać władzę. - Nadchodzi przebudzenie dla Węgier. Wierzmy w to, że ten populistyczno-oligarchiczny dyktator, jakim jest Orban, odda władzę w pokojowy sposób, chociaż już widać próby manipulacji i prowokacji - podkreślił Brejza i jako przykład podał sprawę domniemanego zamachu na gazociąg "Balkan Stream", który znajduje się na terenie Serbii.
- Jeszcze kilka dni bardzo brutalnej kampanii, ale jestem pewien, że siły prozachodnie i proeuropejskie te wybory na Węgrzech wygrają. Jest to w interesie Rzeczypospolitej Polskiej - podsumował europoseł.
Czytaj także:
- Trump kontra NATO. "Uważał, że będzie wszystkich stawiał po kątach"
- Donald Trump zagroził dziennikarzom. W tle przeciek ws. kluczowej akcji
- Estonia nie chce takich przelotów. Chodzi o ukraińskie drony
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Roch Kowalski
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk