Burza po rozmowie Trumpa z dziećmi. "Sprzedajcie mój autograf"

Donald Trump ponownie wywołał burzę medialną po wypowiedzi skierowanej do dzieci. Podczas obchodów wielkanocnych prezydent zachęcał dzieci do sprzedaży jego autografu.

2026-04-07, 13:04

Burza po rozmowie Trumpa z dziećmi. "Sprzedajcie mój autograf"
Donald Trump pokazuje dzieciom swój odręczny podpis. Foto: Reuters

Trump zachęcał dzieci do sprzedaży autografu. "25 tys. dolarów"

W poniedziałek w Białym Domu odbyły się wielkanocne uroczystości, których gospodarzem był Donald Trump. Podczas corocznego spotkania z dziećmi na wielkanocnej uroczystości szukania jajek prezydent skierował do nich nietypowe słowa. Podpisując rysunki dzieci stwierdził żartobliwie, że powinny wykorzystać okazję do zarobienia na jego podpisie. - Mógłbym rozdać wam autografy, a wy moglibyście je dziś wieczorem sprzedać na eBayu za 25 000 dolarów - stwierdził Trump. Wówczas podekscytowana młodzież zaczęła domagać się podpisów prezydenta. 

Cios w Bidena. "Nie potrafił się podpisać"

Następnie prezydent podzielił się z dziećmi ironicznym komentarzem na temat swojego poprzednika, Joe Bidena. Stwierdził, że Biden korzystał z automatycznego podpisu. - Nie potrafił się podpisać, więc chodzili za nim z tą wielką maszyną - przekonywał zgromadzone wokół niego dzieci. - Brał papier, wręczał go swoim ludziom, podpisywał automatycznym długopisem i oddawał. To nie jest zbyt dobre, prawda? - opowiadał dzieciom.

Wypowiedzi te wywołały kontrowersje, ponieważ padły w nieformalnym kontekście i według komentatorów były niestosowne. Równocześnie eksperci prawni podkreślają, że korzystanie z autopena jest od lat legalną i powszechną praktyką wśród amerykańskich prezydentów

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/X/JL

Polecane

Wróć do strony głównej