Twierdzi, że Polskę skrzywdzono. "Baraż ze Szwecją nie powinien się odbyć"

Były reprezentant Polski Roman Kosecki nie zostawił suchej nitki na systemie eliminacji do mistrzostw świata 2026. W rozmowie z Interią ostro skrytykował zarówno baraże, jak i ograniczoną liczbę miejsc dla Europy. - Po co są te wszystkie rankingi, skoro potem ci słabsi dostają fory i grają u siebie – grzmi.

2026-04-07, 17:46

Twierdzi, że Polskę skrzywdzono. "Baraż ze Szwecją nie powinien się odbyć"
Polacy nie zagrają na mundialu . Foto: PAP/Leszek Szymański
Czytaj także:

Baraż Polski ze Szwecją? „Tego meczu w ogóle nie powinno być”

Najwięcej emocji wzbudził oczywiście przegrany przez Polskę baraż ze Szwecją. Zdaniem Koseckiego sam fakt rozegrania tego spotkania budzi ogromne wątpliwości. – Meczu Polski ze Szwecją w ogóle nie powinno być. A jeśli już, to powinien być rozegrany na PGE Narodowym – powiedział wprost.

Były kadrowicz podważa sens obecnych zasad i sposób ich stosowania. – To, co się dzieje, to brak zasad. Po co są te wszystkie rankingi, skoro potem ci słabsi dostają fory i grają u siebie – dodał.

Kosecki mówi o „wejściu kuchennymi drzwiami”

Kosecki zwrócił też uwagę na ścieżkę, jaką Szwedzi dostali się do baraży, mimo słabych wyników w eliminacjach. – To jest takie wejście kuchennymi drzwiami. Chwała Szwedom za skuteczność, ale gdzie tu sport, gdzie zdrowy rozsądek, gdzie jakieś reguły? – pytał retorycznie.

Europa „dostaje po nosie” w eliminacjach do mundialu

W jego opinii problem jest jednak znacznie szerszy i dotyczy całego układu sił w światowym futbolu. Szczególnie krytycznie ocenił przydział miejsc na mundial. – Nic by się nie stało, jakby z każdej grupy awansowały po dwie drużyny. Razem mielibyśmy 24 zespoły. Europie by się to należało. Bo przy 16 drużynach Europa ma prawo czuć się oszukana – podkreślił.

I dodał jeszcze mocniej: – Europa powinna mieć przywileje, a dostaje po nosie, bo ktoś tam na górze liczy głosy potrzebne do tego, by dalej rządzić światowym futbolem.

Co zmienić? Kosecki ma propozycję

Jeśli baraże miałyby pozostać, były reprezentant widzi konieczność ich gruntownej reformy. – Najbardziej sprawiedliwy byłby system mecz i rewanż. A jeśli nie ma na to miejsca, to doceńmy tych mocniejszych. Niech grają u siebie, niech mają jakąś korzyść z tego, że są lepsi – zaznaczył.

Głos Koseckiego wpisuje się w coraz szerszą dyskusję wokół zasad kwalifikacji do mundialu. Szwecja wywalczyła awans na MŚ, pokonując w finale baraży Polskę 3:2. Biało-Czerwoni nie są jednak największymi przegranymi tych baraży. Sensacyjnej klęski doznali też Włosi - Italia po raz trzeci z rzędu nie jedzie na mundial.

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych w 2026 roku. Będzie to pierwszy turniej mistrzostw świata, który zostanie zorganizowany w trzech państwach. Po raz pierwszy również wystąpi 48 reprezentacji narodowych (do tej pory kwalifikowały się 32 reprezentacje). Pierwszy mecz mundialu 11 czerwca, finał 19 lipca.

Źródło: PolskieRadio24.pl/Interia/ah

Polecane

Wróć do strony głównej