"Sędziowie mają rację w sprawie ślubowania, są skutecznie wybrani przez Sejm"

W czwartek czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm planuje złożyć ślubowanie podczas uroczystości w jego siedzibie. Na ceremonię zaproszono prezydenta Karola Nawrockiego. - Jest to inicjatywa samych wybranych sędziów. Oni de facto mają rację, bo są skutecznie wybrani przez polski parlament - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PSL i szef sejmowej komisji obrony Andrzej Grzyb.

2026-04-08, 20:01

"Sędziowie mają rację w sprawie ślubowania, są skutecznie wybrani przez Sejm"
Andrzej Grzyb. Foto: Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • 1 kwietnia prezydent odebrał ślubowanie od dwojga sędziów: Magdaleny Bentkowskiej i Dariusza Szostka
  • Czwórka pozostałych sędziów wysłała do Karola Nawrockiego zaproszenie na uroczystość ich zaprzysiężenia w Sejmie
  • Sprawa zaprzysiężenia sędziów TK jest kolejną odsłoną sporu politycznego dotyczącego wymiaru sprawiedliwości 

OGLĄDAJ. Poseł PSL Andrzej Grzyb gościem Pawła Pawłowskiego

Spór wokół ślubowania nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego nabrał tempa na początku kwietnia, gdy czterech z sześciu wybranych przez Sejm sędziów nie otrzymało odpowiedzi na wcześniejsze prośby o wyznaczenie terminu zaprzysiężenia w Pałacu Prezydenckim. W tej sytuacji zdecydowali się oni na nietypowy krok - skierowali bezpośrednie zaproszenia do Karola Nawrockiego, proponując, aby ślubowanie odbyło się w Sejmie. Jednym z inicjatorów tego działania był Marcin Dziurda, który w swoim piśmie podkreślił obowiązek niezwłocznego rozpoczęcia pełnienia funkcji sędziego oraz konieczność dopełnienia procedury ślubowania.

Cała sytuacja wpisuje się w szerszy konflikt instytucjonalny dotyczący obsady i funkcjonowania Trybunału. Wcześniej dwoje innych sędziów - Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek - złożyło ślubowanie w Pałacu Prezydenckim na zaproszenie głowy państwa, co według przedstawicieli Kancelarii Prezydenta miało wystarczyć do uzupełnienia pełnego składu TK. Pozostali sędziowie, w tym Dziurda, nie zgadzają się jednak z tym stanowiskiem i wskazują, że procedura powinna objąć wszystkich wybranych przez Sejm. Spór dotyczy także interpretacji przepisów - szczególnie tego, czy ślubowanie "wobec prezydenta" wymaga jego fizycznej obecności, czy jedynie formalnego odniesienia do urzędu.

Posłuchaj

Andrzej Grzyb gościem Pawła Pawłowskiego (24 Pytania) 13:25
+
Dodaj do playlisty

Ślubowanie sędziów. Zdania wśród polityków podzielone

Andrzej Grzyb zaznaczył, że oczekiwał od prezydenta zaproszenia na ślubowanie wszystkich osób wybranych przez Sejm. - Bo wybór jest właśnie kompetencją polskiego Sejmu. A zostało zaprzysiężonych tylko dwóch sędziów. - Szkoda, że pozostała czwórka nie została zaproszona przez prezydenta i nie odebrał od nich do tej pory ślubowania - powiedział poseł PSL. - Natomiast czy to, co ma się wydarzyć jutro - jak słyszę, z udziałem notariusza - będzie skuteczne prawnie? Pierwsze komentarze wskazują na to, że zdania w tej sprawie są różne, w zależności od tego kto je wypowiada: czy reprezentanci opozycji, czy koalicji rządzącej, czy Kancelarii Prezydenta - dodał polityk. 

- Oczywiście my podkreślamy, że to ślubowanie już powinno się odbyć, albo przynajmniej powinien być wskazany termin, w którym Karol Nawrocki będzie mógł je odebrać. Natomiast przedstawiciele opozycji mówią, że jest to odebranie kompetencji prezydentowi, że ślubowanie w obecności notariusza i wysłanie dokumentu do prezydenta nie będzie skuteczne - powiedział gość Polskiego Radia 24. Jego zdaniem "najlepiej byłoby, gdyby prezydent odebrał ślubowanie od wybranych sędziów Trybunału". - Natomiast to się nie dokonuje. Zatem w moim przekonaniu można było jeszcze chwilę z tym poczekać. Ale jak rozumiem jest to inicjatywa samych wybranych sędziów. Oni de facto mają rację, bo są skutecznie wybrani przez polski parlament - podsumował Andrzej Grzyb. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej