Pogoda na czerwiec i lipiec. Taki będzie początek wakacji
Początek wakacji może być ciepły, a nawet upalny. Z długoterminowych prognoz pogody wynika, że w pierwszym dniu najcieplejszej pory roku termometry pokazywać będą temperaturę wyższą niż długoletnia średnia dla Polski - wynika z prognozy długoterminowej IMGW.
2026-04-09, 05:55
Pogoda w majówkę i wakacje. To przewidują synoptycy IMGW
Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przyjrzeli się modelom pogodowym na najbliższe cztery miesiące. Przewidywane warunki porównali następnie z historycznymi danymi, zebranymi między 1991 a 2020 rokiem.
Dowiedz się więcej:
Z danych meteorologów wynika między innymi, że kwiecień nie będzie odbiegał znacząco od średniej długoletniej z lat 1991-2020. Tak samo powinna kształtować się pogoda w maju.
Synoptycy nie przewidują tu znaczących odchyleń od normy, choć w żadnym z regionów Polski temperatura nie będzie niższa niż wynika z danych historycznych. Także opady będą w granicach spodziewanej normy, choć generalnie padać będzie więcej niż w historii.
Na szczególną uwagę zasługuje Zakopane. Majówkowy miesiąc pod Tatrami zapisze się opadami rzędu 150 mm w sumie, wobec 110,5 mm przeciętnie historycznie.
Ciepły czerwiec, ale za to lipiec w normie. Pogoda na początek wakacji 2026 okiem IMGW
Zupełnie inaczej będzie w czerwcu. Pierwszy dzień lata, koniec szkoły i pierwszy dzień wakacji wpiszą się w nadzwyczaj ciepły miesiąc. Termometry w stolicach województwo oraz Koszalinie i Zakopanem będą wyższe od normy wieloletniej. Choć różnice nie będą nominalnie duże (rekordowo w Zielonej Górze - 1,8 stopnia więcej niż wynika z normy wieloletniej z lat 1991-2020), to już takie odchylenia wystarczą, by zdaniem synoptyków IMGW uznać czerwiec za miesiąc ciepły.
Synoptycy przewidują ciepły czerwiec w 2026 roku (opr. IMGW) W lipcu sytuacja powróci do długoterminowej normy i wskazania temperatur nie będą aż tak się różniły od tego, do czego można było przywyknąć. Lipiec nie będzie też prawdopodobnie oceniony jako "miesiąc mokry", choć sumy opadów będą większe niż przeciętnie, ale w granicach statystycznej tolerancji. Szczególnie mocno popadać może w Zakopanem i Rzeszowie - sumy opadów będą około dwukrotnie wyższe niż średnia długoletnia, ale wciąż - w granicach spodziewanej normy.
Synoptycy przewidują, że lipiec 2026 roku będzie porównywalny z danymi historycznymi (opr. IMGW)
Czytaj także:
- Nadciąga ulewa i lodowa nawałnica, zostały godziny. Meteorolodzy pokazali animację
- Wichury i ulewy, nowe alerty IMGW. Zagrożonych 5 województw
Źródła: IMGW/Polskie Radio/mbl