Przegrał ze Szwecją, ale pozostał trenerem Polaków. Teraz mówią o innym kandydacie

Jan Urban pozostał na stanowisku selekcjonera reprezentacji Polski po porażce ze Szwecją w barażach. W mediach pojawiają się jednak nazwiska potencjalnych następców, a trener Tomasz Kaczmarek uważa, że odpowiednim kandydatem do tej roli jest Kosta Runjaić.

2026-04-09, 11:08

Przegrał ze Szwecją, ale pozostał trenerem Polaków. Teraz mówią o innym kandydacie
Ekspert: To on mógłby zastąpić w przyszłości Jana Urbana. Foto: PAP/Leszek Szymański
Czytaj więcej:

Kaczmarek uważa Runjaicia za kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski

Jan Urban utrzymał posadę selekcjonera po porażce reprezentacji Polski ze Szwecją w finale baraży o awans na mistrzostwa świata. W mediach trwa jednak dyskusja o szkoleniowcach, którzy mogliby w przyszłości przejąć kadrę. Trener Tomasz Kaczmarek wskazał Kostę Runjaicia jako kandydata na to stanowisko. — Ma w 100 proc. profil selekcjonera. Nie jest człowiekiem od procesu treningowego. Wie, jak ten zespół ma wyglądać i jakich potrzebuje ludzi — powiedział Kaczmarek w wywiadzie na kanale Tomasza Ćwiąkały.

Obecny szkoleniowiec włoskiego Udinese pracował wcześniej w Pogoni Szczecin oraz Legii Warszawa. Tomasz Ćwiąkała przypomniał jego osiągnięcia w Polsce. — To jest trener, który pracował w dwóch czołowych polskich klubach, dotknął europejskich pucharów i były one dla niego trampoliną, by wskoczyć do TOP5 europejskich lig, czego polscy trenerzy nie są w stanie osiągnąć. To wreszcie trener, który potrafił budować relacje wokół trudnego kapitana — zaznaczył dziennikarz.

Tomasz Kaczmarek był asystentem Runjaicia w szczecińskim klubie i podkreśla różnice między nim a obecnym selekcjonerem. — Są całkowicie innymi liderami. Kosta ma większe ego. Jest innym typem człowieka — stwierdził asystent trenera NAC Breda. Kaczmarek odniósł się również do aktualnej sytuacji kadry. — Zespół potrzebuje kontynuacji i stabilizacji — dodał.

Kaczmarek o metodach Runjaicia. "Trening o 6.00 rano"

Kaczmarek przypomniał okoliczności, w jakich Runjaić rozpoczął pracę w Polsce. — Przyszedł do Pogoni, jak była na ostatnim miejscu. Mieli 5-7 punktów straty. Mówił, że spotkał się z ludźmi z Pogoni, ale nigdy nie oglądał tego zespołu na żywo. Mówił, że go to nie interesowało, tylko intuicja — zrelacjonował trener.

Były asystent opisał również podejście szkoleniowca do budowania zespołu podczas zgrupowania. — W Turcji trenowali trzy razy dziennie, a pierwszy trening był o 6.00 rano. On nie jest człowiekiem, który trenuje bardzo ciężko. Chciał zbudować mentalność — powiedział Kaczmarek.

Zastosowane metody miały na celu przygotowanie psychologiczne drużyny. — Wtedy wiedział, że o to chodzi, by przeżyli. Wszyscy mieli nastawić się na dyscyplinę i poświęcenie. Nigdy więcej nie planował treningu o 6.00 rano. To był dla niego najważniejszy proces. Z czymś takim się nigdy nie spotkałem. To pokazuje jego podejście do prowadzenia grupy ludzi — podsumował Kaczmarek.

Źródło: PolskieRadio24.pl/Tomasz Ćwiąkała/mg

Polecane

Wróć do strony głównej