Komentator podsumował decyzję Świątek. Słowa o "skazie" mogą zaboleć

Iga Świątek nie zagra z Ukrainą w Gliwicach w Billie Jean King Cup, co spotkało się z mieszanymi reakcjami. Ekspert Eurosportu Tomasz Wolfke zaznaczył, że rozumie jej argumenty, lecz dosadnie ocenił wycofanie się z występu dla Polski. Jego zdaniem ta decyzja może odbić się na wizerunku najlepszej polskiej tenisistki.

2026-04-09, 09:48

Komentator podsumował decyzję Świątek. Słowa o "skazie" mogą zaboleć
Iga Świątek zrobiła błąd, rezygnując z gry w Billie Jean King Cup?. Foto: Tomasz Jedrzejowski/REPORTER
Czytaj więcej:

Wolfke nie ukrywał. "Nic by się nie stało"

Iga Świątek przebywa obecnie w Hiszpanii, gdzie trenuje z Rafaelem Nadalem i trenerem Francisco Roigiem. Priorytetem jest powrót do formy i widać wyraźnie, że Polka mocno pracuje nad tym zadaniem. Niestety, wiązało się to z rezygnacją z Billie Jean King Cup, w którym Biało-Czerwone zagrają z Ukrainą.

Nie wszyscy uważają, że odpuszczenie meczu przed własną publicznością było dobrą decyzją. Komentator Eurosportu Tomasz Wolfke nie ukrywał, że jego zdaniem lepszym wyborem byłby przyjazd do Polski. Wskazał, że mecze z rywalkami takimi jak Elena Switoliną czy Marta Kostjuk dałyby Świątek więcej niż kolejne treningi na Majorce.

- Wydaje się, że argumentów za tym, żeby zagrać, jest więcej niż tych na nie. Nie siedzimy jednak w głowie Igi, więc nie wiemy, o co jej chodzi. Moim zdaniem nic by się nie stało, jakby Iga skróciła pobyt na Majorce i w czwartek pojawiła się w Gliwicach. Pokazałaby, że jej zależy na reprezentacji, że chce być z polskimi kibicami i spotkać się z mediami. Jest mnóstwo argumentów. Nawet lepiej byłoby zagrać ze Switoliną czy Kostiuk, bo to lepsze niż dalej odbijać piłkę z Nadalem i Roigiem - powiedział w rozmowie z Interią.

Skaza na wizerunku Świątek?

Wolfke podkreślał, że miejsce Świątek jest wśród czołowych polskich sportsmenek w historii. Mówił jednak, że sytuacje takie jak ta z Billie Jean King Cup mogą niekorzystnie wpływać na jej wizerunek.

- Bardzo szanuję Igę Światek, jest najwybitniejszą sportsmenką obok Ireny Szewińskiej, ta absencja w BJK Cup jest na niekorzyść, jest skazą na jej sportowym obliczu. Jest w kryzysie, zmieniła trenera, zagra cztery ważne turnieje w kilka tygodni. Dla niej to najważniejsza część sezonu. Ja jej argumenty rozumiem, ale lepiej, jakby zacisnęła zęby i przyjechała - powiedział.

Polska zmierzy się z Ukrainą 10 i 11 kwietnia w PreZero Arenie w Gliwicach. W składzie powołanym przez kapitana Dawida Celta znalazły się Magda Linette, Maja Chwalińska, Katarzyna Kawa , Linda Klimovicova i Martyna Kubka.

Źródło: PolskieRadio24.pl/Interia/ps

Polecane

Wróć do strony głównej