Węgry złamały prawo UE? Nowe ustalenia ws. inwigilacji

Dochodzenie przeprowadzone przez niezależny portal dziennikarzy śledczych VSquare doprowadziło do wniosku, że rząd Viktora Orbana używa izraelskiego, szpiegowskiego oprogramowania, które nie jest dozwolone w Unii Europejskiej.

Piotr  Piętka

Piotr Piętka

2026-03-10, 14:39

Węgry złamały prawo UE? Nowe ustalenia ws. inwigilacji
Viktor Orban. Foto: Reuters

Skandal na Węgrzech. Rząd Orbana przyłapany na inwigilacji?

Stało się to po tym, jak rozwiązania węgierskie okazały się kompletną porażką. Służby specjalne państwa węgierskiego wydały pokaźne kwoty, aby posiadać własne oprogramowanie do szpiegowania, szczególnie telefonów komórkowych. System Quvass okazał się jednak kompletną porażką i trzeba było kupić takie rozwiązanie w źródłach zewnętrznych.

Według dziennikarza śledczego Szabolcsa Panyi, zdecydowano się na izraelską firmę Cobwebs i jej system szpiegowski Webloc. Jest to system geolokalizacji, który śledzi setki milionów osób na podstawie danych pozyskanych z aplikacji konsumenckich i reklam cyfrowych.

Mogli podsłuchiwać miliony osób

Kilka węgierskich służb korzysta z tego oprogramowania od 2022 roku, a w marcu tego roku odnowiono licencję. Samo kupowanie tego typu systemów budzi kontrowersje. W tym przypadku sprawa jest jeszcze poważniejsza, bo system izraelskiej firmy oparty na licencji open-source i korzystający ze sztucznej inteligencji jest niedozwolony przez prawo Unii Europejskiej.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Piotr Piętka

Polecane

Wróć do strony głównej