Protest pracowników Lufthansy. Prawie tysiąc odwołanych lotów
Pracownicy linii lotniczych Lufthansa kolejny raz podjęli protest. W efekcie ponad tysiąc lotów musiało zostać odwołanych. Wśród nich znalazły się również kursy pomiędzy Niemcami a Polską.
2026-04-10, 21:27
Protest w Lufthansie
Strajk podjęli członkowie personelu pokładowego. Niemiecki przewoźnik znalazł rozwiązanie zastępcze, ale tylko dla części pasażerów. Łącznie protest pracowników Lufthansy wpłynął na plany ok. 100 tys. podróżnych. Na strajku ucierpieli głównie pasażerowie, którzy mieli być obsługiwani na lotniskach we Frankfurcie nad Menem i Monachium. Linie lotnicze znalazły zastępczy personel pokładowy tylko dla nielicznych lotów.
"To nic dobrego"
Część połączeń jest obsługiwana większymi samolotami linii grupy Star Alliance. Dzięki temu mogły zabrać na pokład więcej pasażerów. - Lecę do Barcelony. Zostałem przebukowany na lot do Palmy, skąd dopiero polecę do Barcelony. To wszystko kosztuje mnie stracony cały dzień - relacjonował jeden z podróżnych, który miał lecieć samolotem linii Lufthansa.
- Dla pasażerów to oczywiście problemy. Człowiek chce polecieć na urlop albo z niego wrócić, a tutaj strajk. To nic dobrego - skomentowała inna z pasażerek. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na sytuację jest termin protestu.
Nadchodzący weekend kończy ferie świąteczne w Niemczech. Wielu obywateli tego kraju, planując powroty z urlopów, nie miało świadomości, że stewardessy i stewardzi planują protest.
- Tysiące lotów zagrożonych. Szykują się wielkie strajki w Hiszpanii
- Niemcy uziemione, w Polsce odwołane loty. Trwa duży strajk
- Wszystkie loty odwołane. Strajk na lotnisku w Hamburgu. "Zamknięte ze skutkiem natychmiastowym"
Źródło: Polskie Radio/Adam Górczewski/egz