Wybory na Węgrzech. Magyar: Orban pogratulował mi zwycięstwa
Viktor Orban pogratulował Peterowi Magyarowi zwycięstwa w wyborach parlamentarnych na Węgrzech. Poinformował o tym sam lider opozycyjnej partii Tisza, która według cząstkowych wyników ze znaczącą przewagą zwyciężyła głosowanie.
2026-04-12, 21:22
Orban pogratulował Magyarowi wygranej w wyborach
"Premier Viktor Orban właśnie do mnie zadzwonił, żeby pogratulować nam zwycięstwa w wyborach" - poinformował Peter Magyar we wpisie udostępnionym za pośrednictwem platformy X.
Potwierdził to zresztą również sam Viktor Orban, który stwierdził, że "wyniki wyborów są klarowne i bolesne" dla jego partii. - Pogratulowałem zwycięskiej partii - przekazał premier Węgier i lider Fideszu, który rządził w kraju przez 16 lat. Zapewnił również, że "nigdy się nie podda", a on i jego posłowie zamierzają "służyć narodowi z ław opozycji".
Przeliczono większość głosów. Będzie "superwiększość"?
Po opublikowaniu najświeższych wyników przez Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) Tisza może liczyć na 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie. Do tej pory przeliczono 72 proc. głosów. Fidesz w tej konfiguracji otrzymuje 54 mandatów.
Dziennikarz Szablocs Panyi, znany z ujawnienia afery wokół kontaktów szefów MSZ Węgier i Rosji podkreśla, że taki wynik pozwoli na zbudowanie "superwiększości", czyli objęcia przez Tiszę ponad 2/3 miejsc w parlamencie.
"To wystarczająco, aby w pełni zdemontować system zbudowany przez Orbana" - przekazał we wpisie na platformie X. "Ten 16-letni rozdział dobiegł końca" - dodał dziennikarz.
- Są cząstkowe wyniki wyborów na Węgrzech. Orban straci władzę?
- Magyar wybrał Polskę. Jasna deklaracja w dniu wyborów
- Pierwszy komentarz Magyara po wyborach. "Węgry znów będą wolne"
Źródła: Polskie Radio/x.com/PAP/egz