Orban ogłosił przegraną w wyborach. "Bardzo bolesne"
Viktor Orban stwierdził, że wynik wyborów jest "bardzo bolesny". Premier pogratulował partii Tisza i jej liderowi zwycięstwa. - Nigdy się nie poddamy, będziemy służyć narodowi z ław opozycji - zapewnił.
2026-04-12, 21:30
Orban pogratulował zwycięzcy. "Wyniki są klarowne"
– Wyniki wyborów są klarowne. To dla nas bolesne - mówił Orban. Zapowiedział, że jego partia Fidesz "będzie służyła narodowi będąc w opozycji". - Nigdy się nie poddamy - dodał.
- Drodzy przyjaciele, co ten wieczorny wynik wyborów oznacza dla losów naszego kraju i narodu, i jaki jest jego głębszy lub wyższy sens, tego teraz nie wiemy, to rozstrzygnie czas. Ale niezależnie od tego, jak się potoczyło, będziemy służyć naszemu krajowi i narodowi węgierskiemu, nawet z opozycji - zapewnił premier Viktor Orban.
Tisza zwiększa przewagę
Przewaga opozycyjnej Tiszy się zwiększa. Obecne projekcje składu przyszłego parlamentu - włączając głosy oddane na listy krajowe i w jednomandatowych okręgach wyborczych - przewidują 138 mandatów dla Tiszy, 54 dla Fideszu i KDNP oraz 7 dla Mi Hazank - wynika z danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu 72 proc. głosów. Obecny wynik daje partii Petera Magyara większość kwalifikowaną dwóch trzecich głosów, niezbędną do zmiany konstytucji i ustaw przyjmowanych przez rząd premiera Viktora Orbana w ciągu ostatnich 16 lat jego nieprzerwanych rządów.
- Decydujący moment na Węgrzech. "Już można mówić o zmianie"
- Są cząstkowe wyniki wyborów na Węgrzech. Orban straci władzę?
- Magyar wybrał Polskę. Jasna deklaracja w dniu wyborów
Źródła: Polskie Radio/ JL