Wyprzedaż na ostatnią chwilę? Rząd Orbana robił to na potęgę przed wyborami

Na Węgrzech tuż przed wyborami parlamentarnymi doszło do masowej sprzedaży państwowych nieruchomości - informują węgierskie media. Skala i tempo transakcji budzą pytania o motywy działań władz przed utratą władzy przez obóz Viktora Orbana.

2026-04-13, 20:29

Wyprzedaż na ostatnią chwilę? Rząd Orbana robił to na potęgę przed wyborami
Viktor Orban podczas wieczoru wyborczego Fideszu. Foto: Reuters

Węgierskie media: sprzedaż państwowych nieruchomości przed wyborami 

W miesiącach poprzedzających niedzielne wybory parlamentarne na Węgrzech doszło do intensywnej sprzedaży państwowych nieruchomości. Informację o tym procederze przekazał węgierski portal G7.hu.

Jak podkreślono, od końca 2024 roku sprzedano setki obiektów, w tym budynki ministerialne, biurowce i atrakcyjne działki. Wartość wielu z nich przekraczała miliard forintów, a najdroższe osiągały nawet kilkadziesiąt miliardów. Łącznie w ciągu około półtora roku sprywatyzowano około 500 nieruchomości.

Próba wyprzedaży majątku?

Portal ocenia, że skala i tempo transakcji mogą sugerować próbę wyprzedaży majątku państwowego jeszcze przed wyborami. "Fala sprzedaży nabrała szczególnego tempa w 2025 roku i osiągnęła kulminację na początku 2026 roku" - zauważono. Wśród sprzedanych obiektów znalazły się m.in. budynki administracji państwowej w centrum Budapesztu, w tym dawna siedziba ministerstwa spraw wewnętrznych, sprzedana za około 51 mld forintów. Nabywcą była firma deweloperska z ZEA, która planowała realizację luksusowego projektu, ostatecznie a. Według portalu, zdarzało się, że sprzedawano nawet nieruchomości wciąż wykorzystywane przez instytucje publiczne.

TISZA Petera Myagara wygrywa wybory parlamentarne 

Według niemal pełnych wyników wyborów partia TISZA zdobyła konstytucyjną większość w parlamencie, wyraźnie pokonując rządzący dotąd blok Fidesz-KDNP Viktora Orbána. Po przeliczeniu 99 proc. głosów, Narodowe Biuro Wyborcze przyznaje Peterowi Magyarowi i jego partii Tisza 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie; wynik ten daje Tiszy większość konstytucyjną. Koalicja Fidesz-KDNP pod przewodnictwem premiera Viktora Orbana otrzymała w nich 55 mandatów. Do parlamentu wejdzie też skrajna prawica - Mi Hazank - która może liczyć na sześć miejsc.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/ JL 

Polecane

Wróć do strony głównej