Rtęć w oceanach. Naukowcy odkryli, gdzie jest jej najwięcej. Pomogły ptaki morskie
Rtęć nie znika - trafia do oceanów, kumuluje się w rybach i wraca do nas wraz ze spożywanym przez nas jedzeniem. Nowe badania, przeprowadzone przez japońskich naukowców, pokazują, gdzie jej stężenie jest najwyższe.
2026-04-14, 11:59
Skąd rtęć bierze się w rybach i oceanach?
Rtęć wpływa na środowiska morskie na całym świecie. Jest uwalniana do oceanów głównie na skutek działalności człowieka - za sprawą odpadów przemysłowych i kopalnianych, czy spalania węgla, zawierającego domieszkę tego metalu. Opary rtęci przemieszczają się na duże odległości za pośrednictwem wiatru i przedostają się do oceanu wraz z opadami deszczu oraz za sprawą rzek.
W środowisku morskim bakterie zamieniają związki rtęci w toksyczną metylortęć, która zbiera się w rybach (szczególnie dużych, jak tuńczyk, miecznik czy makrela). Jest obecna również w tkankach ptaków morskich, które żywią się wspomnianymi przed chwilą zwierzętami i zooplanktonem. Dlatego spożywanie ryb jest główną drogą narażenia ludzi na toksyczne działanie rtęci.
Przełomowe badanie naukowców z Japonii
Do tej pory ilość i rozmieszczenie rtęci w oceanach szacowane były za pomocą symulacji komputerowych. Teraz po raz pierwszy udało się dokonać oceny opartej na biologii.
Profesor Akiko Shoji, dr Jumpei Okado z Nagoya University (Japonia) i dr Bungo Nishizawa z Japońskiej Agencji Badań i Edukacji Rybołówstwa, przeprowadzili międzynarodowe badanie, w którym wykorzystali próbki krwi pobrane od ponad 11 tys. ptaków morskich, reprezentujących 108 gatunków. Przebadano 659 nowych próbek i ponad 10 tys. z wcześniejszych testów. Ptaki pochodziły z regionów geograficznych całego świata i miały zróżnicowaną dietę. Próbki krwi ptaków morskich były pobierane w okresie lęgowym, gdy zwierzęta wychodzą na ląd. Wyniki, w celu porównania, znormalizowano do całkowitej zawartości rtęci na gram suchej masy w pełnej krwi. Ta metoda umożliwia dokładniejszą korelację poziomów rtęci z określonym czasem i miejscem niż inne rodzaje próbek. Pobieranie krwi nie powoduje zaś większych szkód u ptaków.
Jakie były wyniki badania? Naukowcy zauważyli, że stężenie rtęci we krwi dorosłych ptaków w miejscach rozrodu odzwierciedlają ich spożycie rtęci z diety w określonych obszarach oceanu w ciągu dwóch miesięcy poprzedzających pobranie próbek. Jak się okazało, poziom rtęci we krwi ptaków morskich różni się w zależności od tego, jakimi gatunkami ryb się odżywiają, ich masy ciała oraz głębokości żerowania.
Naukowcy zbadali rozmieszczenie rtęci w oceanach. Tu jest jej najwięcej
Naukowcy przeprowadzili również przegląd 106 publikacji z lat 1980–2025 i przeanalizowali dane dotyczące ponad 10 556 dorosłych osobników reprezentujących 105 gatunków ptaków morskich. Analiza wykazała, że zwierzęta o większej masie ciała, odżywiające się rybami na wyższych poziomach troficznych (na przykład zjadających ryby, które odżywiały się innymi rybami drapieżnymi) a także zdobyczą żerującą na głębokości od 200 do 1000 metrów, mają wyższe poziomy rtęci we krwi.
Analiza statystyczna wykazała również wyraźne regionalne wzorce skażenia rtęcią. Poziomy rtęci były wyższe na północnym Atlantyku, północnym Pacyfiku i południowym Pacyfiku poniżej 40 stopnia szerokości geograficznej południowej. Natomiast niższe w południowym Atlantyku i Oceanie Południowym. Najbardziej narażonymi na działanie tego pierwiastka gatunkami ptaków morskich okazały się być albatrosy i burzyki.
Po porównaniu prognoz pochodzących z modelu opartego na ptakach morskich z wynikami symulacji modeli biogeochemicznych okazało się, że były one jedynie słabo skorelowane.
- Model ptaków morskich opiera się na empirycznych pomiarach organizmów i dlatego jest uważany za bardziej wiarygodny niż wartości z modeli symulacyjnych - powiedział profesor Shoji. - Ptaki morskie żyją w zróżnicowanych środowiskach, od stref przybrzeżnych i tropikalnych po regiony polarne. Ich zróżnicowane wzorce żerowania sprawiają, że są skutecznymi wskaźnikami globalnego stanu oceanów - dodał ekspert.
Zdaniem autorów publikacji, zastosowana przez nich metoda może posłużyć do monitorowania poziomów rtęci i weryfikacji skuteczności międzynarodowych przepisów dotyczących jej emisji.
Czytaj także:
- Greenpeace o rybach i owocach morza
- Dziś Dzień Gołębia. Poznaj 9 niezwykłych ciekawostek o tych ptakach
- Zachwycające widoki i duże problemy. Tak wygląda świat oczami bociana
Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/asz