Rezygnacja z broni jądrowej, w zamian "gospodarczy rozkwit". Oto plan USA

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance zapewnił, że rezygnacja z dostępu do broni jądrowej spowoduje rozkwit irańskiej gospodarki. Polityk niedawno przewodniczył amerykańskiej delegacji w rozmowach z Teheranem. Te - jak zapowiedział - będą wkrótce kontynuowane.

2026-04-15, 06:45

Rezygnacja z broni jądrowej, w zamian "gospodarczy rozkwit". Oto plan USA
Wiceprezydent J.D. Vance powiedział, że rezygnacja z broni jądrowej będzie dla Iranu korzystna gospodarczo. Foto: Reuters

Vance po negocjacjach. "Trump chce umowy"

Vance relacjonował, że podczas negocjacji w Pakistanie osiągnięto duży postęp, a zawieszenie broni pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Iranem jest utrzymywane. Ostatecznego porozumienia jednak do tej pory nie zawarto.

Ale powodem, dla którego porozumienie nie zostało jeszcze zawarte, jest to, że prezydent Donald Trump naprawdę chce umowy, w ramach której Iran nie będzie posiadał broni jądrowej, Iran nie będzie sponsorował terroryzmu, ale także jego naród będzie mógł rozwijać się i dołączyć do światowej gospodarki - tłumaczył wiceprezydent USA na University of Georgia.

Stwierdził przy tym, że rezygnacja z nuklearnych ambicji przyniosłaby Teheranowi wymierne korzyści. - Jeśli zobowiążecie się do nieposiadania broni jądrowej, to sprawimy, że Iran będzie się rozwijał. Sprawimy, że będzie prosperował gospodarczo - przekazał zwracając się do Irańczyków. 

Będzie kolejna tura negocjacji?

Jak poinformował, negocjacje będą kontynuowane, a wolą Stanów Zjednoczonych jest osiągnięcie porozumienia. J.D. Vance przewodniczył amerykańskiej delegacji, która poleciała do Pakistanu. Prawdopodobnie będzie liderem także w przypadku wyznaczenia daty kolejnej rundy rozmów

Według relacji wiceprezydenta pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem panuje obecnie duża nieufność. Takiego problemu - według Vance'a - nie da się rozwiązać w ciągu jednej nocy. Wyraził jednak przekonanie, że przedstawiciele Iranu, którzy przylecieli do Islamabadu, chcieli zawrzeć porozumienie. 

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/egz

Polecane

Wróć do strony głównej