Ponad 15 mln zł kary dla Live Nation. UOKiK: "Regulamin nie może grać przeciwko nam"
Ponad 15 mln zł kary plus zwrot pieniędzy uprawnionym konsumentom - to cena, jaką koncertowy monopolista Live Nation zapłaci za stosowanie niedozwolonych praktyk. UOKiK nie miał wątpliwości.
2026-04-20, 11:35
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nałożył na Live Nation ponad 15 mln złotych kary za naruszanie zbiorowych interesów konsumentów
- UOKiK zakwestionował klauzule ograniczające możliwość odzyskania pieniędzy w przypadku odwołania imprezy oraz regulacje dotyczące "bagażu", który wolno wnosić na koncert
- Kara nie jest prawomocna. Live Nation może odwołać się do sądu
Koncert nie powinien być powodem do stresu
Dla wielu widzów udział w koncertach zaczynał się od stresu czy dadzą radę wnieść małą torebkę lub nerkę z dokumentami. Regulamin Live Nation zawierał bowiem klauzule umożliwiające zakazanie wniesienia czegokolwiek. Live Nation ograniczał także w regulaminie możliwość zwrotu pełnej kwoty pieniędzy za bilety na odwołane koncerty. Nie spodobało się to Urzędowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
- Regulamin nie może grać przeciwko konsumentowi. Po zakupie biletu zasady muszą być jasne: uczestnik powinien wiedzieć, na jakich warunkach bierze udział w wydarzeniu, co wolno mu wnieść i na co może liczyć, jeśli koncert zostanie odwołany przez przedsiębiorcę. Kupując bilet, mamy prawo oczekiwać uczciwych i przewidywalnych zasad od początku do końca - stwierdził Prezes UOKiK Tomasz Chróstny.
Uczestnicy koncertów często dopiero przed wejściem na imprezę dowiadywali się, że muszą skorzystać obowiązkowo z depozytu. Wiązało się to z dodatkowym kosztem lub koniecznością rezygnacji z udziału w wydarzeniu. Szczególnie, że Live Nation zastrzegał sobie prawo odmowy przyjęcia rzeczy do depozytu.
Odwołanie koncertu? Pieniądze powinny wracać automatycznie
Prezes UOKiK zakwestionował też sposób postępowania Live Nation w przypadku odwoływania koncertów. W takich sytuacjach koncern nie zwracał klientom pieniędzy "z automatu", tylko piętrzył wymagania i ograniczał termin składania wniosku do 6 miesięcy od pierwotnej daty imprezy.
Zdaniem Urzędu takie postępowanie nie jest zgodne z prawem. Pieniądze za bilet, w sytuacji odwołania imprezy, powinny trafić do klienta automatycznie.
⚖️ Klauzula abuzywna
Brak wpływu
Konsument nie miał możliwości negocjowania treści.
Złe obyczaje
Zapis jest sprzeczny z zasadami uczciwości.
Rażący skutek
Prawa konsumenta są rażąco naruszone.
Live Nation: Pułapka regulaminowa
Zakup biletu
Kupujesz bilet na wymarzony koncert z wielomiesięcznym wyprzedzeniem. Akceptujesz obszerny, niejasny regulamin "jednym kliknięciem".
Dzień wydarzenia
Pod bramą stadionu dowiadujesz się o zakazie wnoszenia m.in. małych torebek (tzw. nerek). Informacja ta nie była jasna w momencie zakupu.
Przymusowy depozyt
Organizator zmusza cię do oddania torebki do depozytu. Usługa jest płatna (często bardzo drogo) i ma ograniczoną pojemność.
Werdykt UOKiK
Takie praktyki to rażące naruszenie równowagi stron. Organizator nie może stosować niejasnych zakazów, które generują dodatkowe, nieprzewidziane koszty dla konsumenta pod presją czasu i emocji.
15,3 mln kary dla Live Nation
W związku ze stosowaniem niedozwolonych klauzul UOKiK nałożył na Live Nation 15,3 mln złotych kary. Do tego nałożył obowiązki, które wejdą w życie po uprawomocnieniu kary.
Osoby, które kupiły bilety na wydarzenia odwołane przez Live Nation w okresie od 8 maja 2024 r. do dnia uprawomocnienia się decyzji i nie otrzymały zwrotu należnych im kosztów, mają otrzymać pieniądze w ciągu miesiąca od jej uprawomocnienia.
Zwrot ma objąć także osoby, które od 8 maja 2024 r. do dnia uprawomocnienia się decyzji zapłaciły za oddanie rzeczy do depozytu. W tym przypadku spółka ma oddać pobrane opłaty w ciągu miesiąca od otrzymania od konsumenta dowodu ich uiszczenia.
Live Nation będzie musiał też szeroko poinformować o treści decyzji Prezesa UOKiK i zasadach odzyskania pieniędzy. Komunikaty mają pojawić się na stronie internetowej spółki, na Facebooku i Instagramie, a także zostać wysłane e-mailowo do osób kupujących bilety oraz odbiorców newslettera. Pierwsze publikacje i wiadomości mają pojawić się w ciągu 14 dni od uprawomocnienia decyzji.
Decyzja Prezesa UOKiK na razie jest nieprawomocna. Live Nation może się odwołać do sądu.
Live Nation na cenzurowanym nie tylko w Polsce
Praktyki stosowane przez Live Nation są kwestionowane nie tylko w Polsce. W USA sąd federalny w Nowym Jorku wydał 16 kwietnia werdykt, w którym stwierdził, że Live Nation i Ticketmaster (dwie marki tego samego koncernu) działają jak monopolista i zawyżają stawki dla klientów.
Czytaj także:
- "To chore tak się przebijać". UOKiK rozbił mafię owocową
- UOKiK wymusił zmiany w kasach w Biedronce i Lidlu. Koniec z "rebusami"
- Niespodzianka przy kasie? UOKiK wlepił ponad milion zł kar za ukrywanie cen
Źródło: PolskieRadio24.pl/Andrzej Mandel