Ten gol nie powinien być uznany. A jednak może przejść do historii
W teorii – spalony, w praktyce – historyczna bramka? W meczu kanadyjskiej ekstraklasy padł gol, który już teraz wywołuje ogromne dyskusje i może okazać się przełomowy dla przyszłości futbolu.
2026-04-20, 18:54
- Iwo Baraniewski reaguje na ofertę walki na UFC 328. "Gorąca linia"
- Iga Świątek odkryła swój problem. Padły szczere słowa
- Nagroda za tokeny Zondakrypto tylko wirtualna. Tomasiak wśród poszkodowanych
Gol Alejandro Diaza może przejść do historii
Jego autorem był Alejandro Diaz z Pacific FC, który trafił do siatki w starciu z Halifax Wanderers. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, ale to nie wynik stał się najważniejszy – tylko okoliczności pierwszego gola.
Diaz dobił strzał kolegi z zespołu, a chwilę później rozpoczęły się protesty. Bramkarz gospodarzy natychmiast sygnalizował sędziemu, że napastnik znajdował się na spalonym. Powtórki tylko to potwierdziły – według klasycznych przepisów trafienie nie powinno zostać uznane. Tyle że… tym razem obowiązywały inne zasady.
Nowa definicja spalonego
Kanadyjska liga jako pierwsza, we współpracy z FIFA, testuje nową interpretację spalonego. Zgodnie z nią zawodnik jest na pozycji spalonej tylko wtedy, gdy całym ciałem wyprzedza ostatniego obrońcę. Jeśli choć część jego sylwetki znajduje się w linii – gra toczy się dalej. Właśnie dlatego gol Diaza został uznany, mimo że przy „starych” przepisach nie miałby prawa paść.
Zmiana ma jeden główny cel: uczynić piłkę nożną bardziej ofensywną i ograniczyć decyzje o spalonym „na milimetry”, które od lat budzą kontrowersje. Nowa koncepcja zyskała nawet swoją nazwę – to tzw. „zasada Wengera”, od nazwiska trenera Arsene Wengera, który jako działacz FIFA mocno wspiera tę reformę.
Niektórzy mówią o rewolucji, inni o niebezpiecznym eksperymencie. Jedno jest pewne – bramka Diaza już zapisała się w historii jako pierwsza uznana według nowych zasad. A jeśli FIFA zdecyduje się na ich wprowadzenie na stałe, podobne sytuacje mogą wkrótce stać się codziennością. W przypadku pozytywnej opinii FIFA przepisy zaczną obowiązywać od sezonu 2026/27
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah