"Niespodzianka" w paczce z Kanady. Panele LED i... 90 kg marihuany
40-letnia obywatelka Chin została zatrzymana w związku ze znalezieniem przez celników niemal 90 kg marihuany. Narkotyki znajdowały się w przesyłce z Kanady, zgodnie z deklaracją mającej zawierać panele ledowe. Wartość przejętych niedozwolonych substancji to prawie 4,5 mln zł.
2026-04-21, 07:45
Panele i coś jeszcze. W paczce z Kanady było dużo narkotyku
"Funkcjonariusze z Wydziału Realizacji »Porty Lotnicze« z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie sprawdzili przesyłkę z Kanady, znajdującą się w magazynie lotniskowym. Decyzję o kontroli podjęli na podstawie analizy ryzyka" - podała Krajowa Administracja Skarbowa.
Zdecydowano się otworzyć drewnianą skrzynię, w której według deklaracji miały się mieścić panele ledowe. Gdy celnicy zajrzeli do środka, zobaczyli 47 kartonowych pudeł z panelami. Jak się okazało, w 27 z nich było coś jeszcze, mianowicie pakiety foliowe z suszem. Naliczono ich 159. W toku dalszych badań ustalono, że znaleziony susz to marihuana. Było jej prawie 90 kg. Wartość substancji wyceniono na 4,5 mln zł.
Zatrzymano odbiorcę przesyłki. To 40-letnia obywatelka Chin. Postawiono jej zarzut przywozu znacznej ilości środków odurzających. Trafiła do aresztu na 3 miesiące. Może wylądować w więzieniu nawet na 20 lat.
Czytaj także:
- Królowa ketaminy skazana. Nowe fakty ws. śmierci Matthew Perry'ego
- Pędził 122 km/h, zażywał narkotyki. 34-latek w rękach policji
- Ogromny pożar hal pod Warszawą. Gęsty dym widać z kilku kilometrów
Źródło: KAS/ms