Referendum na Słowacji. Prezydent podjął ważną decyzję

Na Słowacji nie będzie referendum w sprawie skrócenia kadencji parlamentu i rozpisania przedterminowych wyborów - zdecydował prezydent Peter Pellegrini. Na początku lipca Słowacy będą mogli jednak wypowiedzieć się w dwóch innych kwestiach.

2026-04-21, 09:02

Referendum na Słowacji. Prezydent podjął ważną decyzję
Prezydent Słowacji Peter Pellegrini blokuje referendum. Foto: Anita Walczewska/East News

Pellegrini powołał się na konstytucję. Jedno pytanie wypada

Prezydent rozpatrywał petycję zainicjowaną przez pozaparlamentarne ugrupowanie Demokraci, którą podpisało ponad 350 tysięcy osób. Zaproponowane w niej pytanie dotyczące skrócenia kadencji parlamentu uznał za sprzeczne z konstytucją.

- Tą kwestią zajmował się już Sąd Konstytucyjny, który orzekł, że skrócenie kadencji Rady Narodowej nie jest możliwe w drodze referendum. Stanowisko moje jako obywatela i polityka może być inne, ale stanowisko sądu jest dla mnie jako prezydenta wiążące - podkreślił Pellegrini.

Słowacy zagłosują, ale nie o wszystkim. Prezydent stawia granicę

Jednocześnie prezydent pozytywnie odniósł się do dwóch pozostałych pytań zawartych w petycji, które zostaną poddane pod głosowanie w referendum 4 lipca. Słowacy będą mogli wówczas zagłosować w sprawie zniesienia dożywotnich rent dla wysokich rangą polityków.

Drugie pytanie będzie dotyczyć przywrócenia Urzędu Specjalnej Prokuratury i Narodowej Agencji Kryminalnej. Obie instytucje, zajmujące się między innymi ściganiem korupcji wśród przedstawicieli władz, zostały zlikwidowane przez koalicję rządzącą premiera Roberta Ficy.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Wojciech Stobba

Polecane

Wróć do strony głównej