Cyberatak na Uniwersytecie Warszawskim. Nietypowy schemat działania sprawców

Cyberatak na Uniwersytet Warszawski ujawnił nietypowy schemat działania sprawców, którzy nie zaszyfrowali danych ani nie zażądali okupu. Mimo to do sieci trafiły setki tysięcy plików, a służby prowadzą intensywne śledztwo w sprawie wycieku.

2026-04-23, 13:50

Cyberatak na Uniwersytecie Warszawskim. Nietypowy schemat działania sprawców
Wejście na kampus Uniwersytetu Warszawskiego/zdjęcie ilustracyjne . Foto: Eryk Stawinski/REPORTER

Cyberatak na UW. Pozyskane dane nie zostały zaszyfrowane

- Atak hakerski na Uniwersytet Warszawski miał odmienny charakter niż typowe incydenty ransomware - poinformował rzecznik Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, kom. Marcin Zagórski. - Zostało wykorzystane odpowiednie oprogramowane, natomiast - w przeciwieństwie do klasycznych ataków tego typu - pozyskane dane nie zostały zaszyfrowane, a uczelnia nadal miała do nich dostęp i mogła z nich korzystać. Sprawcy też nie zwrócili się do uniwersytetu z żądaniami finansowymi w zamian za nieupublicznianie danych - wyjaśnił.

Do wycieku doszło po nieautoryzowanym dostępie do systemów informatycznych uczelni, najprawdopodobniej przy użyciu przejętych wcześniej danych logowania. W darknecie opublikowano ok. 200 tys. plików, z czego część zawierała dane osobowe studentów, pracowników i kandydatów. Sprawa została zgłoszona m.in. do CERT Polska oraz innych instytucji zajmujących się bezpieczeństwem cyfrowym.

Śledztwo trwa, służby badają tropy

Śledczy rozpoczęli działania w połowie lutego, zabezpieczając materiał dowodowy i analizując skalę naruszenia. Równolegle sprawą zajęła się Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa, która otrzymała sprzęt do ekspertyzy. - Po wstępnych czynnościach rozpoznawczych zostało wszczęte dochodzenie, w ramach którego m.in. zabezpieczyliśmy dane - przekazał Zagórski.

Rzecznik nie ujawnił szczegółów dotyczących potencjalnych sprawców. - Mamy swoje wskazania, ale na ten moment, mając na uwadze dobro śledztwa, muszę je zachować w tajemnicy - zaznaczył, dodając, że tego typu ataki najczęściej są dziełem międzynarodowych grup przestępczych. O sprawie poinformowano również Urząd Ochrony Danych Osobowych, który analizuje zgłoszenie naruszenia.

Czytaj także:

Źródło: PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej