Politycy wstrząśnięci śmiercią Litewki. "Polska straciła człowieka o wielkim sercu"
Śmierć Łukasza Litewki, 36-letniego posła i społecznika, poruszyła przedstawicieli wszystkich sił politycznych w Polsce. W licznych wspomnieniach podkreślają się jego wyjątkowe zaangażowanie w pomoc charytatywną oraz walkę o prawa zwierząt, które realizował ponad partyjnymi podziałami.
2026-04-23, 17:40
Łukasz Litewka nie żyje. Lewica pogrążona w żałobie
Politycy i działacze Lewicy jako pierwsi zabrali głos po tragicznej śmierci 36-letniego posła Łukasza Litewki, który w czwartek został śmiertelnie potrącony przez samochód, gdy jechał rowerem między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. W emocjonalnych wpisach podkreślają jego wrażliwość i bezinteresowne zaangażowanie w pomoc innym.
Wicepremier i jeden z liderów Lewicy Krzysztof Gawkowski wspominał Litewkę jako "wspaniałego człowieka, przyjaciela i społecznika". "Ogromny żal i smutek. Łukasz na zawsze pozostanie w mojej pamięci" - napisał, składając kondolencje rodzinie.
Z kolei Robert Biedroń podkreślił jego konsekwencję w walce o prawa zwierząt i osób wykluczonych. "Zawsze uśmiechnięty, zawsze gotowy do działania. Był inspiracją i sojusznikiem w sprawach naprawdę ważnych" - zaznaczył.
Szczególnie osobisty wpis opublikował aktywista Damian Żurawski, który znał Litewkę prywatnie. "Byłeś dla mnie autorytetem, jak starszy brat. Pomagałeś z serca, zawsze tam, gdzie ktoś naprawdę tego potrzebował. Nie wierzę, że już Cię nie ma" - napisał, składając wyrazy współczucia rodzinie i bliskim.
Posłanka Marcelina Zawisza zwróciła uwagę na ponadpartyjny charakter działalności Litewki. "Nie patrzył na barwy polityczne, tylko na to, czy może pomóc. I pomagał" - podkreśliła. Z kolei Marszałek Sejmu i przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty napisał: "W tragicznym wypadku zginął Łukasz Litewka. Poseł. Przyjaciel. Cześć Jego Pamięci".
Politycy ponad podziałami żegnają posła
Do kondolencji dołączyli również samorządowcy oraz politycy innych partii. Premier Donald Tusk napisał, że Łukasza Litewkę zapamiętamy jako człowieka o wielkim sercu, który z odwagą poświęcał się pomaganiu ludziom i zwierzętom.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski przyznał, że trudno mu uwierzyć w tragiczną wiadomość. "Imponował ogromnym zaangażowaniem, szczególnie na rzecz potrzebujących zwierząt" - napisał.
Prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński podkreślił, że dla wielu Litewka był przede wszystkim społecznikiem. "Niósł pomoc potrzebującym. Łączę się w bólu z rodziną i bliskimi" - zaznaczył.
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia również pożegnał posła Lewicy. Przypomniał, że jeszcze niedawno prowadził obrady, podczas których poseł zabierał głos. "Nie mogę uwierzyć, że po raz ostatni. Zostawił po sobie tyle dobra […] Nie ma słów" - czytamy we wpisie Hołowni.
Europoseł KO Krzysztof Brejza określił Litewkę jako "społecznika i wielkiego miłośnika ludzi i zwierząt". Z kolei Janusz Cieszyński z PiS zwrócił uwagę na jego wyjątkowy styl działania. "Opatentował własny model niesienia dobra. Zawsze uśmiechnięty, choć świadomy, że potrzebujących jest więcej, niż może wesprzeć" - napisał.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin podkreślił z kolei jego umiejętność budowania porozumienia ponad podziałami. "Potrafił rozmawiać z szacunkiem. Mądry, wrażliwy i uważny na innych" - zaznaczył.
Kondolencje przekazała także Polska 2050. W oświadczeniu podkreślono, że "Polska straciła dziś człowieka o wielkim sercu", który "naprawdę wierzył w to, co robił i walczył dla innych - autentycznie i z oddaniem".
Łukasz Litewka - aktywista i polityk
Litewka był znany z działalności społecznej jeszcze przed objęciem mandatu poselskiego. W rodzinnym Sosnowcu angażował się w pomoc dzieciom z niepełnosprawnościami oraz porzuconym zwierzętom, organizując liczne akcje charytatywne.
Źródło: PolskieRadio24.pl