Reżim zwalnia więźniów, ale nie Poczobuta. "Szantaż na Polakach"
Andrzej Poczobut jest zakładnikiem Aleksandra Łukaszenki - powiedziała Polskiemu Radiu liderka białoruskiej opozycji Swietłana Cichanouska. W jej ocenie reżim od 5 lat przetrzymuje w więzieniu działacza polskiej mniejszości i dziennikarza, żeby szantażować Polskę i żądać ustępstw w kwestiach związanych z dwustronnymi relacjami.
2026-04-27, 10:19
Reżim uwalnia więźniów, ale nie Andrzeja Poczobuta
Andrzej Poczobut został aresztowany w marcu 2021 roku. Reżimowy sąd skazał działacza polskiej mniejszości na 8 lat pozbawienia wolności. Obrońcy praw człowieka i białoruska opozycja podkreślają, że wyrok ma podłoże polityczne, a stawiane zarzuty o szkodzenie państwu białoruskiemu są irracjonalne. - To polsko-białoruski bohater - tak o Poczobucie mówi liderka białoruskiej opozycji Swietłana Cichanouska.
Posłuchaj
- Wiemy, że Polska wystarczająco dużo, żeby Andrzej Poczobut został uwolniony, ale reżim trzyma go jako zakładnika, żeby szantażować Polaków. Zdajemy sobie sprawę, że Andrzej nie chce, żeby deportowano go z kraju tak, jak praktykuje to reżim. Choć wiemy, że Andrzej ma kłopoty ze zdrowiem i cierpi tak, jak inni przetrzymywani razem z nim więźniowie polityczni, to patrząc na jego postępowanie Białorusini i Polacy powinni być dumni, że mają taki przykład - podkreśliła Cichanouska.
Miński reżim od roku zwalnia więźniów politycznych. Jednak w żadnej grupie na liście uwolnionych nie znalazło się nazwisko Andrzeja Poczobuta.
- Papierosy z Białorusi w oborze. Policjanci schwytali przemytnika
- Aleś Bialacki: nie bądźcie pokrzywdzeni, bądźcie aktywniejsi
- Samotnie uciekała z piekła wojny. Nagle zobaczyła napis: "Babciu, wsiadaj!"
Źródło: Polskie Radio/Maciej Jastrzębski/nł