Setki raków opanowały autostradę. Rozpętał się chaos
W Baton Rouge doszło do niecodziennego zdarzenia, które szybko obiegło internet. Na jednej z głównych tras w stanie Luizjana setki żywych raków rozbiegły się po jezdni, tworząc surrealistyczny widok. Ruch został sparaliżowany. Media w USA relacjonują, że część świadków próbowała wykorzystać okazję i zbierała raki na "darmowy obiad".
2026-04-29, 07:06
Raki rozbiegły się po autostradzie w Luizjanie
Do wypadku doszło na autostradzie I-10 niedaleko stolicy stanu Luizjana. Ciężarówka przewożąca żywe raki wypadła z drogi po tym, jak kierowca stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku zdarzenia ładunek rozsypał się na jezdni, a skorupiaki natychmiast rozbiegły się we wszystkich kierunkach.
Świadkowie relacjonowali sceny, które trudno porównać z typowymi wypadkami drogowymi. Setki raków "biegających" po asfalcie sprawiły, że kierowcy zatrzymywali się w zdumieniu. Nagrania z miejsca zdarzenia błyskawicznie stały się viralem w mediach społecznościowych.
Część kierowców zbierała raki do wiader i toreb
Zdarzenie szybko przerodziło się w coś więcej niż tylko utrudnienia drogowe. Część kierowców wysiadała z samochodów, by zbierać raki do wiader i plastikowych toreb. W sieci pojawiły się komentarze określające sytuację jako okazję, by zabrać do domu "darmowe raki", choć nie brakowało też głosów współczucia dla zwierząt, zwracających uwagę, że większość z nich nie przetrwa na rozgrzanym asfalcie.
Świadkowie relacjonowali, że w miejscu wypadku unosił się intensywny zapach owoców morza. Służby ratunkowe musiały nie tylko uprzątnąć jezdnię, ale także opanować tłum ludzi próbujących wykorzystać sytuację.
Autostrada została czasowo zamknięta, a ruch w okolicy sparaliżowany. Jak podkreślali lokalni funkcjonariusze policji, była to jedna z najbardziej nietypowych interwencji w ostatnim czasie.
Czytaj także:
- Jeden na 50 milionów. Rybacy złowili homara "przeciętego na pół"
- Ratunek dla Timmiego. Humbak opuszcza Bałtyk na barce
Źródła: Nexta/batonrougenews