9 goli PSG i Bayernu, w tle rekord Legii. Magiera wydał wtedy "dekret"
Wtorkowy półfinał między Paris Saint-Germain a Bayernem Monachium, zakończony wygraną Paryżan 5:4, był 13. meczem w historii Ligi Mistrzów, w którym padło co najmniej dziewięć goli. Na kartach historii rekordowym jest starcie z udziałem Legii Warszawa, przed którym trener Jacek Magiera mówił podopiecznym, żeby nie murowali bramki - "Wojskowi" posłuchali szkoleniowca.
2026-04-29, 10:10
- Legenda nie chce Lewandowskiego w AC Milan. Brutalne słowa Gullita
- To Sabalenka powiedziała po sensacyjnej porażce. Niesie się jedno słowo
- Polski skoczek zawiesił karierę. Przykre informacje od 24-latka
Nie PSG - Bayern a mecz Legii najbardziej szalonym widowiskiem w historii Liga Mistrzów
Mecz pomiędzy Paris Saint-Germain a Bayernem Monachium w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów był starciem niesamowitym. - Nigdy wcześniej nie widziałem spotkania rozgrywanego w takim rytmie - powiedział Luis Enrique, trener PSG po zwycięstwie u siebie nad mistrzami Niemiec.
Rekord strzelecki Ligi Mistrzów od lat należy jednak do meczu, który polscy kibice pamiętają doskonale. W listopadzie 2016 roku Borussia Dortmund pokonała Legię Warszawa aż 8:4, a spotkanie do dziś pozostaje popisem strzeleckich umiejętności w historii Champions League.
Tamten wieczór w Dortmundzie zaczął się wręcz sensacyjnie. Już w 10. minucie Aleksandar Prijović wykorzystał świetne podanie Vadisa Odjidji-Ofoe i Legia niespodziewanie objęła prowadzenie. Euforia warszawskich kibiców trwała jednak bardzo krótko. Borussia Dortmund odpowiedziała błyskawicznie — dwa gole Shinji Kagawy w ciągu dwóch minut całkowicie odwróciły losy meczu, a chwilę później trafił jeszcze Nuri Sahin.
Legia jednak nie zamierzała się poddawać. Prijović zdobył swoją drugą bramkę, później do siatki trafił także Michał Kucharczyk, a Nemanja Nikolić dorzucił czwarte trafienie dla ówczesnych mistrzów Polski. Problem w tym, że niemiecki gigant odpowiadał niemal na każdy cios. Hat-tricka skompletował Marco Reus, świetny mecz rozegrał Ousmane Dembele, a końcowy wynik 8:4 przeszedł do historii.
Jacek Magiera wydał jasne dyspozycje Legii
Po meczu ówczesny trener Legii Jacek Magiera mówił wprost, że jego drużyna dostała bolesną lekcję futbolu na najwyższym poziomie. — To była sroga lekcja, ale bardzo cenna. Taki mecz zapamiętuje się na długo i trzeba wyciągnąć z niego wnioski — przyznał szkoleniowiec.
Magiera podkreślał też, że mimo ogromnej przewagi rywala nie chciał, by jego piłkarze bronili się przez 90 minut. — Powiedziałem zawodnikom, żeby grali odważnie i nie murowali bramki. Strzeliliśmy cztery gole w Dortmundzie, ale niestety straciliśmy osiem — zaznaczał wtedy zmarły niedawno szkoleniowiec.
Choć Legia Warszawa przegrała wysoko, ten mecz do dziś jest wspominany jako jedno z najbardziej szalonych widowisk w historii Ligi Mistrzów — i przykład spotkania, w którym defensywa praktycznie przestała istnieć.
Mecze Ligi Mistrzów (od sezonu 1992/93) z największą liczbą bramek:
- 12 goli
22.11.2016, Borussia Dortmund - Legia Warszawa 8:4
- 11 goli
05.11.2003, AS Monaco - Deportivo La Coruna 8:3
17.09.2024, Bayern Monachium - Dinamo Zagrzeb 9:2
- 10 goli
14.08.2020, Bayern Monachium - Barcelona 8:2
- 9 goli
24.10.2000, Paris Saint-Germain - Rosenborg Trondheim 7:2
08.03.2005, Olympique Lyon - Werder Brema 7:2
21.10.2008, Villarreal - Aalborg BK 6:3
01.10.2019, Tottenham Hotspur - Bayern Monachium 2:7
15.09.2021, Manchester City - RB Lipsk 6:3
25.10.2022, Paris Saint-Germain - Maccabi Hajfa 7:2
21.01.2025, Benfica Lizbona - Barcelona 4:5
21.10.2025, Bayer Leverkusen - Paris Saint-Germain 2:7
28.04.2006, Paris Saint-Germain - Bayern Monachium 5:4
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah