Przejmujące słowa biskupa na pogrzebie Łukasza Litewki. Odniósł się do krytyki Kościoła

- Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw - powiedział w środę biskup sosnowiecki Artur Ważny w homilii podczas mszy św. za zmarłego tragicznie posła Łukasza Litewkę. Zaznaczył, że wielu obecnych przyszło do kościoła właśnie ze względu na niego i wartości, którym pozostał wierny, a także przeprosił za błędy duchownych, które mogą oddalać wiernych od wspólnoty.

2026-04-29, 15:04

Przejmujące słowa biskupa na pogrzebie Łukasza Litewki. Odniósł się do krytyki Kościoła
Bp Ważny: Łukasz Litewka pokazał, że dobro nie potrzebuje haseł ani barw. Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Pożegnanie posła Łukasza Litewki. Poruszające słowa bp Ważnego

W środowej homilii podczas mszy za tragicznie zmarłego posła Łukasza Litewkę biskup sosnowiecki Artur Ważny, zwracając się do zebranych, zaznaczył, że przynoszą oni złość, gniew, ból, bezradność do tego, który jako jedyny potrafi leczyć rany, jakie nie dają się zszywać słowami. Prosił, aby ta modlitwa była nie tylko pożegnaniem, ale czułym przytuleniem Boga do wszystkiego, co teraz płacze i nie rozumie. 

- Niech Boże miłosierdzie, które nie boi się naszych pytań, stanie się dla Łukasza bezpiecznym domem, a dla nas światłem w tym gęstym mroku oraz obietnicą, że jedyne, co naprawdę zabieramy ze sobą na drugą stronę, to to, co zdążyliśmy tutaj rozdać - podkreślił bp Ważny.

W homilii biskup sosnowiecki zaznaczył, że - choć w obliczu takiej straty milczenie wydaje się najlepszą modlitwą - należy starać się odnaleźć puls nadziei - w Ewangelii, ale też testamencie codzienności, który pozostawił zmarły. - Przyszliśmy pożegnać człowieka, który pokazał nam wszystkim, że autentyczne dobro nie potrzebuje legitymacji, wielkich haseł ani określonych barw, by czynić świat jaśniejszym - wskazał bp Ważny, nawiązując do słów św. Jana o Bogu, który jest światłem: nie oślepiającym, lecz dającym ciepło.

- Wiemy dobrze, że w przestrzeni publicznej, w której pan Łukasz spalał się z taką pasją, często spotykamy cienie, zgiełk, niedomówienia i tę chłodną, czasem wręcz lodowatą niechęć. On działał w tym świecie niczym pryzmat: brał to trudne, połamane, często szare światło ludzkich losów i rozszczepiał je na barwy czystej empatii i życzliwości - podkreślił.

Dodał, że wielu może pytać: gdzie był Bóg, gdy młodość Łukasza nagle zgasła. Odpowiedział, że Bóg był i pozostaje w tym samym świetle, które Łukasz Litewka zapalił w wielu ludzkich oczach. - To światło nie zna zachodu. Bóg nie jest reżyserem mroku, który nas tutaj dzisiaj zgromadził. On jest pierwszym, który płacze razem z nami nad tą stratą - zapewnił biskup sosnowiecki.

Zaznaczył, że w świetle Ewangelii śmierć nie jest murem, lecz progiem domu, za którym oczekuje Bóg. - To właśnie tam, w czułych ramionach Ojca, ziarno dobra rzucone przez Łukasza w glebę ludzkich serc przestaje być tylko kruchym wspomnieniem. Staje się życiem, które już nigdy nie więdnie - stwierdził bp Ważny.

Powiedział, że ma świadomość, iż wielu z obecnych nie przyszłoby tego dnia do kościoła, gdyby nie postać Łukasza Litewki. - Jesteście tu ze względu na Łukasza, na wartości jakie wyznawał i którym był wierny do końca. Dziękuję wam za tą obecność, jest ona świadectwem miłości. Wiem też, że wielu ma swoje powody, by na tym etapie swojego życia stać tyłem lub z dystansem do Kościoła. (...) Jeśli powodem tego dystansu są błędy i winy pasterzy, nasz brak uważności, pycha czy arogancja, proszę Was dzisiaj z głębi serca o wybaczenie. To gdzieś tutaj najczęściej pęka wspólnota i więź z nią - wskazał.

Więcej niż poseł. Filantropijna działalność Łukasza Litewki 

Łukasz Litewka był znany z działalności charytatywnej i społecznej. Jego fundacja #TeamLitewka m.in. poprzez portale społecznościowe nagłaśniała i wspierała leczenie dzieci czy ratowanie zwierząt; reagowała na trudne sytuacje w lokalnej społeczności, zbierając środki na sprzęt rehabilitacyjny czy pomoc poszkodowanym w wypadkach.

Podczas kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Łukasz Litewka umieścił na plakatach wyborczych wizerunki czekających na adopcję psów z miejscowego schroniska z ich imionami i kontaktem telefonicznym w sprawie. Po zakończonej kampanii banery Litewki posłużyły jako materiał docieplający schroniskowe boksy.

Czytaj także:

Źródło: PAP/Polskie Radio/nł

Polecane

Wróć do strony głównej