Politycy wspominają Litewkę w poruszających słowach. "Fenomen"
Odszedł Łukasz Litewka. Polityczny fenomen z Sosnowca i głos tych, którzy sami o pomoc prosić nie mogli. Na naszych antenach politycy wspominają go jako postać wyjątkową i pełną empatii. - To wielka strata dla naszej klasy politycznej i dla młodego pokolenia, które mogłoby się uczyć od takich osób postaw - mówił Miłosz Motyka w "Sygnałach Dnia".
2026-04-24, 10:03
W tragicznym wypadku zginął Łukasz Litewka, poseł Nowej Lewicy z Sosnowca. Miał 36 lat. Należał do najbardziej wyrazistych postaci polskiej sceny politycznej i społecznej ostatnich lat. Był nie tylko samorządowcem, ale także aktywnym społecznikiem i filantropem, angażującym się w działania na rzecz najsłabszych.
W wyborach parlamentarnych w 2023 roku zdobył rekordowe poparcie, startując z ostatniego miejsca na liście. Zamiast tradycyjnej kampanii postawił na niecodzienny przekaz - na swoich banerach promował psy ze schronisk, rezygnując z eksponowania własnych haseł politycznych. Dzięki tej inicjatywie setki zwierząt znalazły nowe domy.
Fenomen, który łączył ponad podziałami. Sejm w żałobie po śmierci Łukasza Litewki
Politycy na naszych antenach wspominają go dziś jako osobę wyrazistą, zaangażowaną i wierną swoim wartościom. - Poznałem go, trudno było go nie zauważyć i z nim się nie spotkać. To wielka strata i smutny dzień dla wszystkich w parlamencie. (...) W tym pokoleniu trzydziestoparolatków był politykiem, który kieruje się wartościami, który jest wyrazisty i wie, czego chce. Będzie długo wspominany jako osoba, która wiele wniosła do parlamentu - pewnego myślenia, energii. Brak słów po prostu - powiedział na antenie radiowej Trójki minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Minister energii Miłosz Motyka podkreślił w radiowej Jedynce, że Litewka "był posłem, który obrał kilka celów w tej kadencji i ponad politycznie dążył do ich realizacji". - Autentycznie i szczerze, myślę, że ponad działalność polityczną, chciał po prostu pomagać ludziom. Robił to z każdą opcją polityczną, z każdym było mu po drodze, a każdy polityk może się o nim dobrze wypowiedzieć. Mieliśmy dobre relacje, był zawsze gotowy do pomocy. Miał w sobie wielkie zaangażowanie. Nawet gdy pojawił się trudny temat w Sejmie, to jego zaangażowanie było i tak widać - zaznaczył.
Zdaniem Motyki, w polskim Sejmie brakuje takich polityków, jak Litewka, którzy "ponad wszelkie spory potrafią łączyć wokół spraw, chociażby w kwestii zwierząt" i nie szukają przy tym poklasku. - Nie zatracił tej duszy po wejściu do Sejmu. To było swego rodzaju fenomenem. To wielka strata dla naszej klasy politycznej i dla młodego pokolenia, które mogłoby się uczyć od takich osób postaw - dodał.
Poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego Przemysław Lubczyk składając kondolencje bliskim posła Nowej Lewicy, podkreślił na antenie Polskiego Radia 24, że był wspaniałym człowiekiem. - Pracowaliśmy wspólnie w Komisji do Spraw Unii Europejskiej. Jego zaangażowanie było ogromne. Po ludzku, to był dobry człowiek - wspominał.
- Śmierć Łukasza Litewki. Śląska policja wydała oświadczenie
- Ostatnie wpisy Łukasza Litewki mówią wszystko. "Dalej nie wierzę"
- Prezydent i premier żegnają Litewkę. "Zapamiętamy go jako człowieka o wielkim sercu"
Źródło: Trójka, Jedynka, Polskie Radio 24
Opracowanie: Natalia Łomnicka