Komisja Europejska wszczyna postępowanie wobec Polski. Chodzi o Odrę
Komisja Europejska poinformowała w środę o uruchomieniu wobec Polski postępowania o naruszenie prawa UE. W ocenie KE Warszawa nie podjęła wystarczających działań, by przywrócić Odrę do życia po katastrofie naturalnej z 2022 r. Jeśli Polska nie odpowie na zastrzeżenia KE, może zostać pozwana do TSUE.
2026-04-29, 16:44
Komisja Europejska: Polska robi za mało, aby przywrócić Odrę do życia
Zdaniem Komisji Europejskiej "przykładem pogarszającego się stanu przyrody jest zakwit toksycznych alg w Odrze, który latem 2022 r. doprowadził do masowego śnięcia ryb". Z powodu zakwitu "złotych alg" zginęło wówczas życie wodne na odcinku 500 km Odry, w tym ponad 360 ton ryb.
KE przypomniała, że głównymi przyczynami intensywnego zakwitu wody są wysokie zasolenie i wysokie stężenie składników odżywczych, z którymi Polska - w ocenie unijnego organu - do tej pory nie poradziła sobie, jeśli chodzi o Odrę. W efekcie latem 2024 r. ponownie znaleziono ponad 100 ton martwych ryb w dorzeczu Odry. Według KE "złote algi" nadal występują w tym rejonie, a zasolenie wody pozostaje wysokie. KE wytknęła polskim władzom, że te zezwoliły na zrzuty słonych wód do rzeki, mimo znanego negatywnego wpływu takich zrzutów na stan wód.
"Działania były niewystarczające"
Działania podjęte przez Polskę były niewystarczające, aby odwrócić proces pogarszania się stanu wód i zapewnić osiągnięcie ich dobrego stanu. Polska nie podjęła również niezbędnych środków w celu zapewnienia odbudowy chronionych siedlisk i gatunków występujących wzdłuż rzeki, takich jak różanka czy koza pospolita (chodzi o gatunki ryb - przyp. red.) - wymieniała KE. Zauważyła też, że Polska przyjęła plan gospodarowania wodami w dorzeczu bez uwzględnienia katastrofy naturalnej z lata 2022 r. i jej skutków.
Tymczasem Odra - jak podkreśliła KE - jest kluczową drogą wodną w Europie Środkowej i umożliwia korzystanie z szerokiego zakresu usług ekosystemowych, takich jak rybołówstwo, woda pitna, rekreacja, turystyka.
"Polska nie spełniła wymogów"
Według KE Polska łamie zapisy: ramowej dyrektywy wodnej, dyrektywy w sprawie emisji przemysłowych oraz dyrektyw siedliskowej i ptasiej. Nie uwzględniając katastrofy z 2022 r. Polska nie spełniła również wymogów dotyczących przeprowadzenia odpowiedniej oceny wpływu planu na obszary Natura 2000, która opierałaby się na aktualnych danych.
W pierwszym etapie postępowania uruchomionego wobec Polski KE wysłała wezwanie do usunięcia uchybienia. Polskie władze mają dwa miesiące na udzielenie odpowiedzi i usunięcie niedociągnięć stwierdzonych przez KE. W przypadku braku zadowalającej odpowiedzi KE może podjąć decyzję o wystosowaniu uzasadnionej opinii, a w następnym - pozwać Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE.
- Polska idzie krok dalej ws. Mercosuru. Chce wstrzymania umowy
- To także efekt wojny w Iranie. "Pistacjowy smak droższy"
Źródła: Polskie Radio/PAP/mg