Tusk wbił szpilę Januszowi Kowalskiemu. "A tak bardzo się starałeś"
Donald Tusk w uszczypliwy sposób skomentował odejście Janusza Kowalskiego z klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. Lider Koalicji Obywatelskiej opublikował archiwalne zdjęcie przedstawiające obu polityków - fotografię, która już wcześniej krążyła w sieci.
2026-04-30, 17:13
Tusk kpi z decyzji Janusza Kowalskiego, który opuścił klub PiS
Janusz Kowalski w czwartek poinformował o rezygnacji z członkostwa w klubie PiS. W krótkim wpisie zamieszczonym na twitterze podziękował partyjnym kolegom za współpracę i zapowiedział dalszą działalność jako poseł niezrzeszony. Nie ujawnił powodów swojej decyzji, co natychmiast wywołało falę spekulacji.
Na ruch Kowalskiego błyskawicznie zareagował Donald Tusk. Szef KO sięgnął po archiwalne zdjęcie z czasów, gdy Kowalski był związany z Platforma Obywatelska. Na fotografii młody polityk odbiera autograf od Tuska.
"A tak bardzo się starałeś" - napisał premier. Krótki komentarz został odebrany jako złośliwa sugestia, że rozstanie z PiS mogło nie być w pełni dobrowolne. Wpis premiera wywołał falę komentarzy. Użytkownicy mediów społecznościowych zwrócili uwagę, że Kowalski, który obecnie jest ostrym krytykiem premiera, w przeszłości "patrzył na niego z miłością".
Polityczna droga Kowalskiego
Kowalski trafił do Sejmu w 2019 roku jako kandydat Solidarnej Polski (późniejszej Suwerenna Polska) z list PiS. W kolejnych latach pełnił funkcje rządowe, m.in. w Ministerstwie Aktywów Państwowych oraz Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Jego działalność polityczna budziła kontrowersje - był krytykowany za ostre wypowiedzi dotyczące Unii Europejskiej oraz społeczności LGBT.
Zwroty w karierze i stanowiska w spółkach
W 2024 roku Kowalski opuścił Suwerenną Polskę, by po kilku miesiącach ponownie związać się z PiS. W czasie rządów tej partii pełnił także funkcje w spółkach Skarbu Państwa, m.in. w Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie oraz Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Zasiadał również w radach nadzorczych Poczty Polskiej i KGHM Polska Miedź.
Źródło: PolskieRadio24.pl