Bartosz Kurek napisał to po zakończonym sezonie. Pożegnanie z Japonią?

Bartosz Kurek zakończył sezon z japońskim klubem Tokyo Great Bears. Polski atakujący zabrał głos w mediach społecznościowych, podsumowując rozgrywki. Napisał o swoich emocjach i doświdczeniach, lecz kibice zadają sobie pytanie - czy to był ostatni sezon naszego zawodnika w tym kraju?

2026-05-07, 18:35

Bartosz Kurek napisał to po zakończonym sezonie. Pożegnanie z Japonią?
Bartosz Kurek poinformował o swojej przyszłości. Foto: Aaron Favila/Associated Press/East News
Czytaj także:

Bartosz Kurek odchodzi z Tokio Great Bears?

Zespół z Tokio, w którym Kurek występował od początku sezonu, zakończył rozgrywki ligi japońskiej na etapie ćwierćfinału. Drużyna Kurka w fazie play off trafiła na JTEKT Stings i dwukrotnie przegrała 0:3, żegnając się z walką o mistrzostwo.

37-letni siatkarz w czwartek opublikował na Instagramie wpis, który wskazuje, że nie będzie kontynuował kariery w Tokio Great Bears. Zawodnik podziękował za miniony sezon i podkreślił swoje przywiązanie do Japonii.

"To był wyjątkowy sezon, pełen emocji, nowych doświadczeń i ludzi, których długo nie zapomnę. Choć nie osiągnęliśmy wyniku, o jakim marzyliśmy, motywacji do dalszej pracy na pewno nam nie zabraknie. Japonia zawsze była naszym drugim domem, a Tokio stało się jednym z naszych ulubionych miejsc" - napisał Kurek.

Printscreen z Instagram/bartkurek88 Printscreen z Instagram/bartkurek88

Przyszłość pod znakiem zapytania

Na razie nie wiadomo, gdzie doświadczony atakujący będzie występował w sezonie 2026/2027. W trakcie swojej bogatej kariery reprezentował już barwy aż 13 klubów, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Grał m.in. w PGE Skra Bełchatów, Asseco Resovia Rzeszów, Vero Volley Monza czy Wolf Dogs Nagoya.

W najbliższym czasie kibice nie zobaczą również Kurka w reprezentacji Polski prowadzonej przez Nikolę Grbicia. Selekcjoner wyjaśnił, że zawodnik nie czuje się obecnie w optymalnej formie i sam podzielił się z nim swoimi wątpliwościami.

Źródło: PolskieRadio24.pl/ps

Polecane

Wróć do strony głównej