Rosja grozi atakiem na polską ambasadę? W mediach pokazano "czarną listę"
Moskwa przygotowuje się do parady 9 maja. Władze na Kremlu obawiają się, że wydarzenie zostanie zakłócone poprzez działania Ukrainy. Rosyjskie media opublikowały listę celów, które zostaną zaatakowane, jeśli Kijów zdecyduje się przeszkodzić w obchodach.
2026-05-08, 08:55
Kreml pokazał cele w Kijowie. Polska ambasada na "czarnej liście"
Mapę, na której przedstawiono potencjalne cele Rosji pokazano w państwowej telewizji - relacjonował korespondent TVP Piotr Kaszuwara. Wśród obiektów, które mogą zostać zaatakowane są nie tylko budynki państwowe, ale także placówki dyplomatyczne innych krajów - w tym Polski.
"Wśród wymienionych są obiekty rządowe Ukrainy: Parlament, Biuro Prezydenta oraz siedziba Rady Ministrów, ale rosyjscy propagandyści wymieniają też obiekty dyplomatyczne i Ambasady innych państw takich jak: Armenia, Japonia, Niemcy, USA czy Polska" - przekazał za pośrednictwem platformy X. Do wpisu dołączył również wspomniany fragment.
Polska nie zamierza ewakuować ambasady
Warto również pamiętać, że już wcześniej rzeczniczka rosyjskiego resortu spraw zagranicznych Maria Zacharowa apelowała do placówek dyplomatycznych w Kijowie o ewakuację. Do jej wypowiedzi odnosił się w rozmowie z Polskim Radiem rzecznik polskiego MSZ Maciej Wewiór.
- Nasza placówka i pracownicy MSZ udowodnili wielokrotnie swoją odwagę i przywiązanie do pewnych wartości. To jest placówka, która funkcjonuje w warunkach wojennych od 1533 dni. Bierzemy oczywiście bardzo poważnie kolejne groźby Moskwy, ale nie zamierzamy redukować naszego personelu w Kijowie - podkreślił.
Nerwowe ruchy Kremla
W praktyce im bliżej terminu corocznej parady, organizowanej z okazji Dnia Zwycięstwa, tym bardziej widać panikę rosyjskich władz. Już pod koniec kwietnia Kreml poinformował, że wydarzenie odbędzie się w ograniczonym zakresie - bez udziału pojazdów wojskowych.
Później napływały kolejne informacje, m.in. o ściąganiu do stolicy kolejnych systemów obrony powietrznej. Następnie pojawiły się groźby w kierunku Ukrainy, dotyczące ewentualnego zakłócenia przebiegu wydarzenia. W czwartek do południa wokół Moskwy zestrzelono ok. 30 ukraińskich dronów.
- Prowokują Ukrainę do ataków w Dniu Zwycięstwa? "Być może Moskwie na tym zależy"
- Rosja złamała zawieszenie broni? "Zignorowała apel"
- Putin proponuje rozejm. "Obawia się ataku Ukraińców w Dzień Zwycięstwa"
Źródło: Polskie Radio/x.com/egz