Najwięcej na artylerię, najmniej na Bałtyk. MON odsłania plan wydatków z SAFE
Ministerstwo Obrony Narodowej ujawniło, na co chce przeznaczyć środki z unijnego programu SAFE. W ramach nowego mechanizmu Polska będzie mogła pozyskać równowartość około 180 mld zł w formie niskooprocentowanych pożyczek na inwestycje obronne.
2026-05-08, 16:22
SAFE dla Polski. Najwięcej przeznaczymy na artylerię
Umowę dotyczącą programu podpisano w piątek. Otwiera ona Polsce dostęp do ogromnych środków, które mają zostać przeznaczone na modernizację armii i rozwój krajowego przemysłu zbrojeniowego.
Z przedstawionych przez MON danych wynika, że największa część środków zostanie przeznaczona na systemy artyleryjskie. Na ten cel resort planuje wydać 47,6 mld zł.
Tuż za artylerią znalazły się wydatki na obronę przeciwlotniczą, przeciwrakietową oraz systemy antydronowe - łącznie 44,2 mld zł. Kolejne 32,3 mld zł ma trafić na walkę naziemną oraz systemy wsparcia wojsk lądowych.
MON planuje również przeznaczyć:
- 23,8 mld zł na amunicję i pociski rakietowe,
- 13,6 mld zł na strategiczny transport powietrzny oraz zasoby kosmiczne,
- 5,1 mld zł na technologie związane z cyberbezpieczeństwem, sztuczną inteligencją i walką radioelektroniczną,
- 3,4 mld zł na program "Bezpieczny Bałtyk"
Łączna wartość wskazanych wydatków wynosi około 170 mld zł. Nie wiadomo jeszcze, na co dokładnie zostanie przeznaczona pozostała część dostępnych środków.
Wojna w Ukrainie zmieniła priorytety
Największe nakłady na artylerię nie są przypadkowe. Wojna w Ukrainie pokazała, że systemy artyleryjskie pozostają jednym z kluczowych elementów współczesnego pola walki. Zarówno siły ukraińskie, jak i rosyjskie intensywnie wykorzystują tego typu uzbrojenie podczas działań bojowych.
Znacznie mniej środków przewidziano natomiast na bezpieczeństwo Bałtyku, a więc m.in. rozwój marynarki wojennej i zdolności ochrony infrastruktury morskiej.
Rząd deklaruje jednocześnie, że aż 89 proc. funduszy z programu SAFE ma trafić do polskiego przemysłu i krajowej gospodarki. Oznacza to, że znacząca część środków powinna zostać wykorzystana przez polskie firmy z sektora obronnego i technologicznego.
Źródło: PolskieRadio24.pl