"Nowy impuls". UE chce dokręcić śrubę Rosji, jest pomysł na nowe sankcje

Unia Europejska chce nałożyć kolejny, 21. już, pakiet sankcji na Rosję. Tym razem Bruksela bierze na celownik m.in. flotę cieni i firmy sprzedające kradzione ukraińskie zboże -podaje portal POLITICO.

2026-05-11, 10:39

"Nowy impuls". UE chce dokręcić śrubę Rosji, jest pomysł na nowe sankcje
Unia Europejska wzmocni presję na Putina?. Foto: REUTERS

Unia szykuje kolejne sankcje. "Nowy impuls"

Flota cieni to statki pływające pod obcymi banderami, wykorzystywane przez Rosję do transportu ropy i omijania nałożonych na nią restrykcji. Urzędnicy UE, na których powołuje się POLITICO, twierdzą, że zaostrzenie przepisów dotyczących floty pomoże ograniczyć jedno z kluczowych źródeł dochodów Kremla. Ma to stanowić element nacisku na prezydenta Rosji Władimira Putina, by wycofał się z radykalnych żądać w ewentualnym porozumieniu z Ukrainą.

21. pakiet sankcji ma wejść w życie pod koniec czerwca lub na początku lipca. Nie obejmie jedynie floty cieni, ale też rosyjskie banki, instytucje finansowe, przedsiębiorstwa z branży zbrojeniowej oraz firmy, które sprzedawały skradzione w Ukrainie zboże.

Unijni urzędnicy widzą też szansę na wprowadzenie restrykcji, które wcześniej, przed zmianą rządu, blokowały Węgry. Szefowa dyplomacji UE Kaja Kallas oświadczyła, że po wyborach w tym kraju "pojawił się nowy impuls" i należy ponownie rozważyć sankcje, których wcześniej nie udało się uzgodnić.

Według POLITICO w Brukseli panuje przekonanie, że Rosja jest obecnie w najgorszym stanie wewnętrznym od pełnoskalowego ataku na Ukrainę w lutym 2022 r. - To naprawdę moment, by naciskać na więcej - ocenił jeden z rozmówców.

Ukraina w lepszej pozycji?

Dyplomaci uważają, że Ukraina obecnie dysponuje większymi atutami niż rok temu. Przyczyniły się do tego m.in. pożyczka z UE wysokości 90 mld euro i możliwość produkowania własnej broni dalekiego zasięgu. W związku z tym Kallas i szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen chcą prac nad dużym pakietem sankcji, aby wzmocnić korzystną dla Kijowa dynamikę - podaje portal.

Jak dodano, zmiana rządu na Węgrzech, niewykluczone trwałe zawieszenie broni w Iranie i listopadowe wybory w USA, które mogą zwrócić uwagę Amerykanów na negocjacje ws. wojny w Ukrainie, mogą zadziałać korzystnie dla Kijowa. 

Zwłaszcza że, jak powiedział POLITICO wysoki rangą urzędnik ds. obrony, prezydent USA Donald Trump, jak się wydaje, zauważył, że Ukraińcy odnoszą sukcesy na polu bitwy. Współpracownicy Trumpa - Steve Witkoff i Jared Kushner - mieliby według Wołodymyra Zełenskiego odwiedzić Kijów późną wiosną. Wizyty tej nie potwierdzono, ale byłaby pierwszym od miesięcy sygnałem zaangażowania Waszyngtonu w proces pokojowy.

Czytaj także:

Źródło: POLITICO/ms

Polecane

Wróć do strony głównej