Cannes w centrum uwagi. Burza wokół miliardera finansującego branżę filmową

Potentat medialny Vincent Bolloré, który jest oskarżany o wspieranie skrajnej prawicy, grozi umieszczeniem setek artystów na czarnej liście. Afera wokół miliardera wywołuje burzę podczas trwającego festiwalu w Cannes.

2026-05-19, 13:55

Cannes w centrum uwagi. Burza wokół miliardera finansującego branżę filmową
Vincent Bolloré. Foto: Reuters

Burza wokół miliardera

Około 600 artystów w petycji opublikowanej przez lewicowy dziennik "Libération" oskarżyło Bolloré o przejmowanie pełnej kontroli nad branżą filmową w celu narzucania "faszystowskiej wizji świata". W odpowiedzi, kontrolowana przez Bolloré, spółka Canal+ zagroziła zerwaniem współpracy z sygnatariuszami.

Sprawa stała się tematem dyskusji w Cannes. Podczas projekcji filmów finansowanych przez Canal+ w salach rozlegają się gwizdy i buczenie. Pytania o aferę wprawiają artystów w zakłopotanie.

W obronie miliardera stanął gospodarz imprezy, mer Cannes David Lisnard. - Wystarczy spojrzeć na filmy pokazywane w Cannes, by zrozumieć, że nie ma to wiele wspólnego ze skrajną prawicą - powiedział.

O wyciszenie emocji apelują zarówno przedstawiciele francuskiej branży filmowej, jaki i organizatorzy festiwalu.

Festiwal w Cannes. O Złotą Palmę powalczy polski kandydat

79. festiwal w Cannes rozpoczął się 12 maja. O najbardziej prestiżową nagrodę festiwalu - Złotą Palmę - powalczą 22 filmy, w tym polski kandydat - "Fatherland" Pawła Pawlikowskiego.

Polska ma także swojego przedstawiciela w konkursie filmów krótkometrażowych - znalazł się w nim film "Spiritus Sanctus" Michała Toczka.

Laureaci zostaną ogłoszeni 23 maja.

Czytaj także:

Źródło: IAR/PolskieRadio24.pl/aw

Polecane

Wróć do strony głównej