Putin w Pekinie. "Rosja jest teraz partnerem proszącym"
Zakończyła się jednodniowa wizyta Władimira Putina w Chinach. Kilka dni wcześniej w Pekinie gościł prezydent USA. - Spotkanie Donalda Trumpa i Xi Jinpinga miało charakter równorzędnych partnerów. Natomiast spotkanie przywódcy Chińskiej Republiki Ludowej i przywódcy Federacji Rosyjskiej miało już pewne wyraźne cechy, które można określić jako partnerstwo asymetryczne - powiedział w Polskim Radiu 24 prof. Walenty Baluk, dyrektor Centrum Europy Wschodniej.
2026-05-20, 21:30
Posłuchaj
Najważniejsze informacje skrócie:
- Chiny i Rosja będą zacieśniać współpracę, pomimo "niesprzyjających" - jak to określono - czynników zewnętrznych. W Pekinie Xi Jinping spotkał się z Władimirem Putinem
- Wizyta Władimira Putina w Pekinie na razie nie przyniosła konkretnych rezultatów - informują rosyjskie, niezależne media. Według niezależnej telewizji Deszcz, nie ma konkretów w sprawie najważniejszego dla Rosji projektu - gazociągu "Siła Syberii 2"
- W zeszłym tygodniu trzydniową wizytę w Chinach złożył prezydent USA Donald Trump
Rosyjski dyktator został przyjęty przez chińskich przywódców, a rozmowy skupiły się na współpracy gospodarczej. Po raz kolejny Pekin zadeklarował wsparcie Kremla i chęć rozwoju współpracy. Władimir Putin wraca do Moskwy z zapewnieniami, że Chiny pozostają głównym sojusznikiem Rosji i zamierzają poszerzać współpracę. Rosyjskie władze chcą zwiększenia skali zakupów przez Chiny ropy naftowej i gazu. Dążą do finalizacji umowy na budowę gazociągu "Siła Syberii 2". Rosyjskie media cytując członków własnej delegacji piszą o postępie w tych dwóch kwestiach. Chiny miały zgodzić się zwiększenie zakupu paliw kopalnych o 10 procent oraz na kluczowe kwestie w budowie gazociągu. Choć Xi Jinping podkreślał znaczenie współpracy energetycznej obu państw, to w chińskich źródłach na razie nie ma wzmianki ani o gazociągu, ani o skali planowanych w Rosji zakupów.
Posłuchaj
"To Chiny dzisiaj rozdają karty"
Do wizyty Władimira Putina w Pekinie doszło kilka dni po podróży do Chin Donalda Trumpa. Prof. Walenty Baluk powiedział w Polskim Radiu 24, że fakt, iż zarówno prezydent USA, jak i Rosji przyjeżdżają do Pekinu świadczy o tym, że "to Chiny dzisiaj rozdają karty". Gość Polskiego Radia 24 uważa jednak, że relacje Moskwy i Pekinu są niesymetryczne. - Spotkanie Trumpa i Xi Jinpinga miało charakter równorzędnych partnerów. Natomiast spotkanie przywódcy Chińskiej Republiki Ludowej i przywódcy Federacji Rosyjskiej miało już pewne wyraźne cechy, które można określić jako partnerstwo asymetryczne - ocenił.
- W dalszym ciągu nie jest to sojusz. Oczywiście Rosja chciałaby sojuszu z Chińską Republiką Ludową, natomiast nie chcą tego Chiny. Chiny oczywiście chcą - brutalnie rzecz ujmując -wykorzystać Rosję, natomiast oczywiście nie są gotowe, żeby popierać we wszystkim działania Władimira Putina - uważa prof. Baluk. Jego zdaniem, "to Rosja jest teraz partnerem proszącym, potrzebującym". - To Rosji zależy, żeby sprzedawać więcej ropy i gazu między innymi do Chińskiej Republiki Ludowej - wskazał.
- Potężny cios w Moskwę. Kluczowa rafineria została wyłączona
- Nuklearne manewry Rosji. "Stan najwyższej gotowości"
- Generał bije na alarm. "Putin może zaatakować, by skompromitować NATO"
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Paweł Michalak