Dzień Matki w cieniu finansów. Wydatki na dzieci coraz wyższe

Dzień Matki tradycyjnie kojarzy się z kwiatami i laurkami, jednak codzienność macierzyństwa to również mnóstwo drobnych obowiązków i rosnących wydatków. Z najnowszej analizy paragonów z lat 2024-2026 wynika, że ceny podstawowych artykułów dla niemowląt wyraźnie pną się w górę, a zaledwie kilka niezbędnych produktów potrafi uszczuplić budżet rodziców o ponad 700 zł miesięcznie.

2026-05-25, 12:07

Dzień Matki w cieniu finansów. Wydatki na dzieci coraz wyższe
Dział z produktami dla małych dzieci w dyskoncie. Foto: Wojciech Olkusnik/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Na przestrzeni ostatnich dwóch lat zaobserwowano zauważalny wzrost cen artykułów dziecięcych, w tym pieluszek (o ponad 16%) oraz mleka modyfikowanego (o 11%).
  • Symulacja podstawowego koszyka zakupowego dla półrocznego dziecka pokazuje, że jego miesięczny koszt wzrósł z ok. 640 zł w 2024 roku do ponad 700 zł w 2026 roku.
  • Eksperci podkreślają, że wyliczenia te obejmują absolutne minimum i nie uwzględniają ubrań, kosmetyków, leków czy większych jednorazowych wydatków, takich jak wózek.

Z okazji Dnia Matki analitycy popularnej aplikacji PanParagon zbadał ceny podstawowych produktów dedykowanych maluchom w wieku około 6 miesięcy, obejmując analizą okresy od początku roku do 20 maja w latach 2024, 2025 oraz 2026.

Wnioski płynące z analizy jednoznacznie wskazują, że koszty opieki nad najmłodszymi rosną z roku na rok. Najwyższe podwyżki odnotowano w przypadku pieluszek (opakowanie 68 sztuk) – ich mediana ceny skoczyła z 48,99 zł w 2024 roku do 56,99 zł w roku bieżącym, co oznacza wzrost o ponad 16%.

Znacząco zdrożało również mleko modyfikowane (opakowanie 800 g), za które obecnie trzeba zapłacić średnio 59,79 zł, podczas gdy dwa lata temu kosztowało ono 53,99 zł (wzrost o ok. 11%). Zauważalne, choć nieco mniejsze podwyżki dotknęły także chusteczki nawilżane (wzrost z 5,89 zł do 6,49 zł) oraz gotowe dania w słoiczkach (z 6,75 zł do 6,99 zł). Koszt tubek wyciskanych poszedł w górę o około 2%.

– Na pierwszy rzut oka różnice cen pojedynczych produktów mogą wydawać się niewielkie. Jednak w praktyce są to zakupy realizowane regularnie, niektóre z nich nawet co kilka dni. W efekcie nawet drobne podwyżki mają znaczenie dla miesięcznego budżetu rodziców - stwierdziła Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.

🛒 Poradnik: 3 kroki do obniżenia kosztów koszyka dziecięcego

Koszt podstawowy: >700 zł / mc Cel: oszczędność 150 zł / mc
1

System „cena za sztukę”, nie za opakowanie

Duże „Mega Boxy” pieluch wcale nie muszą być tańsze. Zawsze dziel cenę opakowania przez liczbę sztuk na najniższym pasku cenowym sklepu. Najlepsze promocje na pieluszki (sięgające 20% oszczędności) pojawiają się w dyskontach niespożywczych, a nie w tradycyjnych marketach.

2

Zasada rotacji słoiczkowej

Zamiast kupować słoiczki na bieżąco, załóż domowy arkusz zapasów. Sieci handlowe rotują promocjami w cyklach 3-4 tygodniowych. Kupując jednorazowo zgrzewkę ulubionego dania w cenie promocyjnej, skutecznie omijasz regularną drożyznę.

3

Rynek wtórny w systemie „baza-premium”

Dziecko w wieku 6 miesięcy wyrasta z ubrań w tempie ekspresowym. Stosuj zasadę minimalizmu: kupuj wyłącznie tanie body z bawełny organicznej marek własnych (baza), a droższe elementy (kombinezony, sweterki) pozyskuj na platformach z odzieżą używaną, gdzie ich cena jest niższa o 70-80% przy zachowaniu idealnego stanu.

Analitycy przygotowali symulację miesięcznego koszyka zakupowego. Założono w nim standardowe zużycie na poziomie: 3 opakowań pieluszek, 4 puszek mleka modyfikowanego, 8 paczek chusteczek, 30 słoiczków z daniami oraz 10 owocowych tubek. W 2026 roku za tak skomponowany zestaw podstawowych artykułów rodzice muszą zapłacić średnio 700,25 zł. Dla porównania, jeszcze w 2024 roku koszt analogicznego koszyka wynosił 640,45 zł.

Na ostateczny poziom wydatków wpływ mają również uwarunkowania podatkowe – autorzy badania przypominają, że jeszcze na początku 2024 roku na produkty dziecięce obowiązywała zerowa stawka VAT, co mogło zauważalnie obniżyć ówczesną bazę porównawczą. Warto przy tym zaznaczyć, że zaprezentowany koszyk pokrywa jedynie ułamek rzeczywistych potrzeb.

Źródło: PanParagon/Michał Tomaszkiewicz

Polecane

Wróć do strony głównej