Majchrzak zapowiada powrót po sromotnej klęsce. "Umiem grać lepiej"

Kamil Majchrzak poniósł bolesną porażkę w pierwszej rundzie Roland Garros. Polak w trzech setach uległ Chilijczykowi Alejandro Tabilo. Po zakończonym spotkaniu tłumaczył powody swojej słabszej dyspozycji.

2026-05-26, 17:48

Majchrzak zapowiada powrót po sromotnej klęsce. "Umiem grać lepiej"
Kamil Majchrzak. Foto: EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
Czytaj więcej:

Majchrzak nie ukrywał. "Wynik bardzo rozczarowujący"

Kamil Majchrzak po porażce z Chilijczykiem Alejandro Tabilo 1:6, 3:6, 4:6 w pierwszej rundzie French Open nie ukrywał, że mierzył się ze sporymi problemami. Polski tenisista powiedział, że problemy zdrowotne ma za sobą, ale brakowało mu czasu na lepsze przygotowanie.

Piotrkowianin nie potrafił znaleźć sposobu na serwis Tabilo. Nawet raz nie udało mu się go przełamać, a jedyne dwa break pointy miał w drugim gemie trzeciego seta.

- To był dla mnie trudny mecz. Rywal grał świetny tenis od samego początku, zarówno jeśli chodzi o serwis, jak i return. Cały mecz miał przewagę, a ja byłem w defensywie i nie znalazłem sposobu na odwrócenie jego losów. Wynik jest dla mnie bardzo rozczarowujący, ale przeciwnik zdecydowanie zasłużył na wygraną - powiedział Majchrzak.

- Problemów zdrowotnych już nie mam, ale na pewno nie miałem dość czasu, żeby się przygotować fizycznie i tenisowo. Cały ten sezon jest dość szarpany. Umiem grać lepiej, mogę grać lepiej i wierzę, że przez najbliższe tygodnie będę mógł odbudowywać dyspozycję - podsumował.

Przerwana passa Polaków

Dotychczas Polacy świetnie spisywali się na paryskich kortach. Biało-Czerwoni wygrali wszystkie swoje mecze i w komplecie zameldowali się w drugiej rundzie prestiżowej imprezy.

To był piąty start Majchrzaka w głównej drabince Roland Garros. Przebrnąć pierwszą rundę udało mu się tylko raz - w 2021 roku. W przyszłym tygodniu zacznie rywalizację na kortach trawiastych od challengera w Birmingham. Kolejną ważną imprezą będzie Wimbledon, który rozpocznie się 29 czerwca.

Źródło: PolskieRadio24.pl/PAP/ps

Polecane

Wróć do strony głównej