Na początku był Wieluń
W wyniku bestialskiego ataku niemieckiego lotnictwa, w ciągu 9 godzinnego bombardowania zginęło ponad 1200 mieszkańców Wielunia.
2011-08-31, 23:05
Posłuchaj
Wczesnym rankiem 1 września 1939 r. niemieckie lotnictwo zbombardowało Wieluń - miasteczko położone kilkanaście kilometrów od granicy z III Rzeszą.
W Wieluniu liczącym około 16 tysięcy mieszkańców nie stacjonowały żadne jednostki wojskowe, nie było też stanowisk obrony przeciwlotniczej. Z militarnego punktu widzenia miasteczko nie powinno stanowić ważnego celu dla niemieckiego lotnictwa.
Według ustaleń sprzed kilku lat, o godzinie 4.40, czyli wcześniej niż na Westerplatte, na bezbronne miasto spadł grad bomb. ( Według historyka Grzegorza Bębnika bombardowanie Wielunia rozpoczęło się godzinę później, czyli o godzinie 5.40, a różnica wynika z błędnego przyjęcia, że w Niemczech obowiązywał czas letni, z godziną przesuniętą do przodu w stosunku do stosowanego w Polsce czasu środkowoeuropejskiego)
Na miasto spadło 380 bomb o łącznej wadze 46 ton. W wyniku bestialskiego ataku niemieckiego lotnictwa, w ciągu dziewięciu godzin zginęło ponad 1200 mieszkańców Wielunia, a według niektórych, nawet 2000. Bomby zrzucone na miasto zniszczyły je w 75 procentach. Zniszczenia w ścisłym centrum sięgały 90 procent. Pierwszym celem nalotów stał się wieluński szpital im. Wszystkich Świętych. Zginęły w nim 32 osoby - pacjenci i personel. Szpital zbombardowano mimo że na dachu namalowany był czerwony krzyż. Świadkiem tamtych wydarzeń był Jan Kamiński, który pamięta uciekających pacjentów.
Kolejnym celem był najstarszy wieluński kościół parafialny, pod wezwaniem. św. Michała Archanioła. We wrześniu 1939 roku niemieckie Niemcy po raz pierwszy wykorzystali lotnictwo do mordowania cywilnej ludności Według obliczeń historyków Niemcy w czasie kampanii wrześniowej zbombardowali około 158 bezbronnych miast i osiedli.
(pd)
WIĘCEJ W SERWISIE POLSKIEGO RADIA POŚWIĘCONYM II WOJNIE ŚWIATOWEJ