Szwecja "niezwykle zaniepokojona" budową izraelskich osiedli
Ambasador Izraela został wezwany do MSZ w Sztokholmie, gdzie przedstawiono mu stanowisko Szwecji w tej sprawie.
2012-12-03, 14:33
Szef szwedzkiej dyplomacji Carl Bildt poinformował w parlamencie, że Szwecja będzie wspólnie z innymi państwami Unii Europejskiej podejmowała kroki "adekwatne do zmieniającej się sytuacji".
Przedstawiciel opozycyjnej Partii Socjaldemokratycznej Urban Ahlin wezwał tymczasem Carla Bildta, by przestał naśladować Wielką Brytanię i Francję. Zdaniem Ahlina, Szwecja powinna prowadzić w kwestii bliskowschodniej własną, bardziej radykalną politykę. Szef socjaldemokratów nie wyklucza nawet uznania przez Sztokholm państwa palestyńskiego.
Izrael zapowiedział wczoraj, że mimo powszechnej krytyki nie wycofa się kontrowersyjnych planów budowy nowych osiedli na Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie. To swoista odpowiedź na przyznanie Palestynie przez ONZ statusu nieczłonkowskiego państwa-obserwatora.
REKLAMA
REKLAMA