Dynia na co dzień i od święta
W Stanach Zjednoczonych jesienią panuje dyniowy szał. Dynie są używane w kuchni, pełnią rolę dekoracji, biorą udział w konkursach. Moda na dynię w ostatnich latach zawitała także do Polski.
2013-10-17, 16:49
Posłuchaj
Przed Halloween niemal każda amerykańska rodzina przygotowuje dyniowe lampiony, które zdobią podwórka i tarasy. W wielu miasteczkach organizowane są festyny i zawody poświęcone tym niezwykłym warzywom.
- W miasteczku Circleville w Ohio odbywa się czterodniowy Festiwal Dyni. Są parady, pokazy, degustacje potraw z dyni, wybory miss dyni i inne konkursy. Tegoroczna największa dynia ważyła 595kg. Jedną z najdziwniejszych imprez są zawody w strzelaniu dyniami. Zawodnicy budują specjalne katapulty i wystrzeliwują z nich dynie – opowiadał w PR24 korespondent Polskiego Radia w Waszyngtonie, Marek Wałkuski.
Amerykanie są w dyni zakochani od lat. Coraz chętniej po te warzywa sięgają także Polacy. Dynia jako ozdoba może stać w ogródku nawet do grudnia, ze względu na jej trwałość. Często doceniamy jej kulinarne wartości.
- Pokrojoną dynię można poddusić, zmiksować i zamrozić w porcjach. Później można ją wykorzystać do różnych dań. Takie puree można podgrzać, przyprawić i jeść do obiadu zamiast ziemniaków. Można z niego przygotować także popularną już zupę dyniową. Rzadko sięgamy po dynię makaronową, której miąższ pod wpływem temperatury staje się włóknisty jak makaron. Można z niej zrobić pyszną zapiekankę. Najwięcej wartości odżywczych mają popularne dynie olbrzymie, te o pomarańczowym miąższu – powiedziała profesor Katarzyna Niemirowicz-Szczytt z SGGW.
PR24