Pierwsze takie zgrupowanie od 12 lat. To najważniejszy cel Urbana
Na przełomie maja i czerwca reprezentacja Polski spotka się na zgrupowaniu bez udziału na dużym turnieju. Mimo to Jan Urban będzie miał do spełnienia dwa konkretne cele.
Jan Urban/ Foto: Beata Zawadzka/East News
Dwa wyzwania przed Janem Urbanem
Najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski przypada w dość specyficznym momencie. Niespełna dwa miesiące temu Biało-Czerwoni przegrali finał baraży ze Szwecją i tym samym nie uzyskali awansu na mundial w USA, Kanadzie i Meksyku. W związku z tym, gdy inni będą przygotowywać się do mistrzostw świata, naszą drużynę czekają dwa mecze towarzyskie: z Ukrainą i Nigerią.
Niemniej jednak to nie będzie czas, w którym niczego nie da się zrobić. Były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel wskazał, że przed kadrą Jana Urbana są dwa ważne cele przypadające na ten okres.
- Przede wszystkim trzeba odbudować zespół mentalnie. Odpadliśmy w finale baraży mistrzostw świata, a to był nasz główny cel, aby się zakwalifikować. Jan Urban będzie musiał postawić nowe zadania przed samymi piłkarzami, ale i przed drużyną. W tej chwili najważniejsze jest to, aby odbudować morale i dać wszystkim nowe wyzwania, zwłaszcza że poza meczami towarzyskimi będą czekać nas kolejne ważne spotkania w Lidze Narodów na jesieni – zauważył szkoleniowiec w rozmowie z naszym portalem.
W kontekście spotkań z Ukrainą i Nigerią Jan Urban będzie miał okazję do sprawdzenia różnych wariantów, nie martwiąc się szczególnie o wynik. Jednocześnie selekcjoner może dać więcej minut młodszym graczom, co pozwoli mu rozwiać wątpliwości, co do pewnych nazwisk.
Bez rewolucji w reprezentacji Polski
Według spekulacji opiekun Biało-Czerwonych może powołać Kacpra Potulskiego, czy Mateusza Żukowskiego. Mimo wszystko Engel nie sądzi, że w ekipie Biało-Czerwonych dojdzie do poważnych zmian w składzie.
- W kadrze nigdy nie ma rewolucji. Reprezentacja to jest taki zespół, gdzie grają najlepsi piłkarze danego kraju i z tych najlepszych zawodników trzeba zrobić najlepszy zespół. To czeka Jana Urbana przed tymi dwoma meczami – podkreśla.
Dodatkowo wciąż pod znakiem zapytania stoi przyszłość dalszych występów Roberta Lewandowskiego w reprezentacji. Jeszcze przed meczem ze Szwecją wszyscy mówili, że ewentualna gra na mundialu może być ostatnim aktem napastnika w koszulce z orzełkiem na piersi. Koniec końców po fiasku w barażach kibice chcieliby, żeby kapitan kadry pozostał w drużynie narodowej, by poprowadzić ją w kwalifikacjach do Euro 2028.
Jan Urban i Robert Lewandowski/ Foto: Grzegorz Wajda/REPORTER/East News
Co dalej z Robertem Lewandowskim w kadrze?
Ostatecznie wciąż nie wiemy, jaką decyzję podejmie napastnik. Jedno jest pewne – zobaczymy go na najbliższym zgrupowaniu. W ten sposób chce on oddać hołd zmarłemu Jackowi Magierze. Jednak Jerzy Engel uważa, że Jan Urban nie powinien pomijać legendę polskiego futbolu.
Cały czas to jest najlepszy polski piłkarz. Bez względu na to, że się trochę postarzał. W związku z tym nie widzę historii, czy on będzie powoływany czy nie. Oczywiście, że będzie, bo nie ma nikogo, kto mógłby go dziś zastąpić – wyjaśnia.
Niemniej jednak będzie to pierwsze takie zgrupowanie, gdzie nie będziemy żyć przygotowaniami do wielkiego turnieju. Po raz ostatni taka sytuacja miała miejsce w 2014 roku, gdy nasza kadra nie awansowała na mundial w Brazylii.
Oczekując na decyzję Roberta Lewandowskiego i tak nie powinniśmy się nudzić na kolejnym zgrupowaniu. Sparingi z Ukrainą i Nigerią mogą zostać potraktowane jako poligon doświadczalny przed jesienną edycją Ligi Narodów i przyszłorocznymi kwalifikacjami do mistrzostw Europy. Oprócz tego Urban będzie musiał odbudować morale po nieudanych barażach do mistrzostw świata.
Źródło: PolskieRadio24.pl
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Maciej Walasek jest wydawcą działu sport. Swoją przygodę z mediami rozpoczął w 2013 roku od małych portali, zajmujących się głównie Formułą 1. Od 2017 roku pracował w Onecie w dziale VOD, by po kilku miesiącach dołączyć do internetowej redakcji Radia ZET, gdzie był redaktorem w serwisie sportowym, prowadząc przez chwilę także dział motoryzacyjny. W 2025 roku związał się z Polskim Radiem. Odpowiada za koordynację pracy zespołu redakcyjnego, publikację materiałów, nadzór nad treściami oraz ich ekspozycję na stronie głównej serwisu.