Polacy nie mają się czego obawiać? Ostatni raz przegrali z Ukrainą lata temu
Reprezentacja Polski wraca do gry po raz pierwszy od przegranych baraż o mundial. Biało-Czerwoni pod wodzą Jana Urbana zagrają w towarzyskim meczu z Ukrainą. Bilans jest po naszej stronie.
polska-ukraina [16:9]/ Foto: Beata Zawadzka/East News/East News
Piłkarze reprezentacji Polski powinni już dojść do siebie po tym, jak pod koniec marca przegrali zacięty bój ze Szwecją i stracili szansę na udział w mistrzostwach świata. W niedzielę zagrają z drużyną, która... przeżyła to samo. Ukraińcy odpadli w starciu ze Skandynawami już w półfinale baraży. Obie drużyny mają więc sporo do udowodnienia, lecz mecz ten dla jednych i drugich jest nowym otwarciem po zakończeniu pewnego etapu.
Bilans na korzyść Biało-Czerwonych
Czy powinniśmy obawiać się Ukraińców? To my uchodzimy za faworyta tego meczu, do tego za zwycięstwem piłkarzy Jana Urbana przemawia historia. Z 10 rozegranych starć wygraliśmy 5, 2 razy remisowaliśmy i ponieśliśmy 3 porażki. Ostatni raz z korzystnego wyniku nasi niedzielni rywale cieszyli się... prawie 13 lat temu, w 2013 roku, kiedy walczyliśmy o mundial w Brazylii. W eliminacjach tego turnieju dwukrotnie musieliśmy uznać wyższość rywali.
Pierwsza potyczka, w lipcu 1998 roku w Kijowie, miała charakter towarzyski. Polacy wygrali 2:1 po golach Mirosława Trzeciaka i Sylwestra Czereszewskiego. Po raz drugi oba zespoły zmierzyły się we wrześniu 2000 roku, także na Stadionie Olimpijskim. Kadra prowadzona przez Jerzego Engela zwycięstwem 3:1 zainaugurowała udane eliminacje mundialu 2002. Dwie bramki strzelił pochodzący z Nigerii Emmanuel Olisadebe, a jedną Radosław Kałużny. Było to kapitalne, pełne emocji spotkanie.
W rewanżu, na Stadionie Śląskim w Chorzowie w październiku 2001, było 1:1. Trafienie dla biało-czerwonych ponownie zaliczył Olisadebe.
Skandal sprzed lat
Z powodu wydarzeń pozaboiskowych zapamiętane zostanie spotkanie we Lwowie w sierpniu 2008 roku, które Ukraińcy wygrali 1:0. Ówczesny selekcjoner Leo Beenhakker za "niedopuszczalne i nieodpowiednie zachowanie" czasowo odsunął od reprezentacji Radosława Majewskiego, Dariusza Dudkę oraz Artura Boruca. Przyczyną zamieszania i decyzji Holendra był alkohol, który spożywali piłkarze.
We wrześniu 2011 roku współgospodarze Euro 2012 zmierzyli się towarzysko w Łodzi, a spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Polscy piłkarze na długo zapamiętają konfrontację w Warszawie w marcu 2013 roku. W eliminacjach mistrzostw świata po siedmiu minutach przegrywali 0:2, a skończyło się 1:3. Honorowego gola strzelił Łukasz Piszczek. To jedyny mecz o punkty przegrany przez Biało-Czerwonych na PGE Narodowym. W rewanżu w Charkowie także górą byli Ukraińcy, którzy wygrali 1:0.
Ważna konfrontacja polsko-ukraińska miała miejsce na zakończenie fazy grupowej mistrzostw Europy 2016. Na Stade Velodrome w Marsylii po ładnym golu Jakuba Błaszczykowskiego zespół trenera Adama Nawałki wygrał 1:0, czym przypieczętował awans do 1/8 finału.
Dwóm kolejnym meczom nie towarzyszyła stawka, a Biało-Czerwoni pewnie je wygrali - w 2020 roku bez większych problemów wygraliśmy 2:0 po trafieniach Piątka i Modera, a w 2024 roku wygraną 3:1 dali nam Walukiewicz, Zieliński i Romanczuk.
Tym razem w niedzielę 31 maja Biało-Czerwoni zagrają z Ukrainą we Wrocławiu. Później przeniosą się do Warszawy, gdzie w środę 3 czerwca czekać ich będzie starcie z Nigerią. We wtorek selekcjoner Jan Urban ogłosił listę zawodników powołanych na najbliższe zgrupowanie. Kibice będą mieli okazję obejrzeć kilku nowych zawodników. Na debiut z orzełkiem na piersi będzie mógł liczyć napastnik Motoru Lublin Karol Czubak. Poza nim w kadrze znalazł się Mateusz Żukowski, grający w Magdeburgu, czy Kacper Potulski z Mainz, a także Norbert Wojtuszek i Oskar Wójcik.
Źródło: PolskieRadio24.pl
Chcesz czytać nas częściej?
Dodaj nas do preferowanych źródeł, aby nasze newsy zawsze wyświetlały Ci się na górze wyników Google.
Paweł Słójkowski jest redaktorem działu sportowego PolskieRadio24.pl. Specjalizuje się przede wszystkim w piłce nożnej oraz sportach walki. Publikuje artykuły na portalu, a także posty w mediach społecznościowych – na Facebooku i platformie X. W redakcji odpowiada głównie za przygotowywanie materiałów informacyjnych dotyczących bieżących wydarzeń, a także analiz. Zajmuje się również opracowywaniem depesz agencyjnych. W mediach pracuje od ponad dekady, zaczynał od tematów krajowych i zagranicznych, by z czasem skupić się na sporcie.