Dziennikarze byli inwigilowani?

Tygodnik „Do Rzeczy” opublikował nazwiska dziennikarzy, którzy mieli być inwigilowani – jak informuje tygodnik – „przez poprzedni rząd”. Sprawę w Polskim Radiu 24 komentowali Łukasz Warzecha, publicysta i Grzegorz Osiecki z „Dziennika Gazety Prawnej”.

2016-03-07, 13:13

Dziennikarze byli inwigilowani?
Zdjęcie ilustracyjne/fot.flickr/p_a_h

Posłuchaj

07.03.16 Grzegorz Osiecki: „Jeśli służby faktycznie próbowały »dobrać się« do dziennikarzy, powinny mieć mocne argumenty”.
+
Dodaj do playlisty

Według ustaleń tygodnika inwigilowany był „praktycznie cały dział krajowy »Rzeczpospolitej«” Wśród osób śledzonych miał być ówczesny naczelny dziennika Paweł Lisicki i jego zastępca Piotr Gabryel. Służby miały też śledzić Piotra Goćka, Michała Szułdrzyńskiego, Karola Manysa, Elizę Olczyk, Jarosława Stróżyka i Piotra Nisztora. Redakcja zaznacza, że ustalenia dotyczą nazwisk niektórych dziennikarzy.

Jak oceniał na naszej antenie Łukasz Warzecha, który również znalazł się na liście inwigilowanych dziennikarzy, całą sprawę trudno będzie wytłumaczyć, m.in. ze względu na szerokie spektrum osób, które miały być śledzone.

– Trudno znaleźć inne wytłumaczenie dla inwigilowania publicystów niż ciekawość władzy, o czym się mówi prywatnie, jakie opinie przeważają – wskazywał gość Polskiego Radia 24.

Z kolei Grzegorz Osiecki zauważył, że dziennikarze mają prawo do ochrony źródeł informacji. – Jeśli służby faktycznie próbowały „dobrać się” do dziennikarzy, powinny mieć mocne argumenty – podkreślał dziennikarz.

Pod koniec lutego minister koordynator służb podczas posiedzenia sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński mówił, że ABW w czasie rządów PO-PSL inwigilowała 48 dziennikarzy. Minister mówił, że nie wie, czy były to działania nielegalne. Nie wykluczył, że lista ta może jeszcze się powiększyć.

Więcej o sprawie w całej rozmowie.

Polskie Radio 24/IAR/mp


Polecane

Wróć do strony głównej